Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Za starzy do pracy, za młodzi na śmierć

Elbląska Solidarność rozpoczęła zbieranie podpisów pod projektem inicjatywy obywatelskiej, która pozwoliłaby na przywrócenie zasiłków i świadczeń przedemerytalnych w dotychczasowym kształcie. Podpisy można składać w zarządzie regionu przy ul. 1 Maja w Elblągu.

Za pomocą ulotek Solidarność w całym kraju chce zwrócić uwagę na to, że zmiany wprowadzone nowelizacją ustawy o zatrudnieniu i bezrobociu znacznie ograniczyły zakres przyznawanych świadczeń. Zmiany w ustawie zmniejszyły świadczenia oraz ich wysokość. Ograniczono też m.in. możliwość dodatkowego zarobkowania dla osób pobierających świadczenia przedemerytalne.
     Na ulotkach Solidarność zachęca do złożenia podpisów pod inicjatywą: "Może Ty, może ktoś Ci bliski po trzydziestu latach pracy ją stracił lub jest zagrożony jej utratą... Nietrudno odpowiedzieć, czy łatwo znajdzie nową? Czy możemy im i ich rodzinom pomóc znaleźć środki do przeżycia? Za starzy do pracy, za młodzi na śmierć oczekują Twojej pomocy. W Polsce nie ma ludzi niepotrzebnych"- napisano w informacyjnej ulotce. Podpisy można składać w Zarządzie Regionu Solidarności przy ul. 1 Maja 2.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • "W Polsce nie ma ludzi niepotrzebnych"! To wygląda jak kpina. W Polsce nie ma pracy ani zasiłków, ani żadnych szans dla tych, którzy stracili pracę koło czterdziestki, o pięćdziesiątce nie wspomnę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szeba(2003-01-16)
  • Inicjatywa ze wszech miar słuszna! Z podpisami należy wyjść do ludzi (ulice, zakłady pracy, kościoły itp.) wiele osób nie wie o tej inicjatywie, nie wszyscy nawet wiedzą gdzie jest siedziba Solidarności.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    W.(2003-01-17)
  • Niech p. Kozłowski wyjdzie do ludzi a nie my mamy chodzić do niego. Trzeba się trochę poruszać proszę Pana.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    " S "(2003-01-17)
  • Nie jestem zwolennikiem Państwa opiekuńczego. Wiadomo! Czasy, gdy Władza wiedziała lepiej, co społeczeństwu do szczęścia potrzeba, na szczęście już są za nami i oby nigdy nie wróciły. Zastanówmy się, zatem, jakich czasów doczekaliśmy! Czyż nie jest to tragiczne, że społeczeństwo konsoliduje się, aby naprawiać błędy Władzy, która jest sprawowana z mandatu społecznego? Czy jest to normalne, aby społeczeństwo broniło się przed jej zakusami fiskalnymi, gdyż grozi to, dla większej części ludności, utratą podstaw swojego bytu? Ograniczenie prawa do pracy? Toć to jest niezgodne z Konstytucją - pomijając Prawo Naturalne, naszego człowieczeństwa. Przerażające!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    oset(2003-01-17)
  • OSET super to powiedziałeś, sama esencja problemu. Pozdrawiam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    BOB(2003-01-17)
  • Oset : Bardzo dobrze powiedziane, oby tylko wszyscy czytajacy zdali sobie z tego sprawe.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Alicja(2003-01-17)
  • Ale zaraz kochani - coś tu nie rozumiem. To społeczeństwo jednoczy się przeciwko władzy - która wybrało?? To chyba jakieś nieporozumienie. Budowa demokracji to jeden wielki, nieustający proces z bardzo długim okresem gry przedwstępnej. Zawsze i wszędzie w tym okresie na wierzch wypływały wszystkie męty i półświatek o różnej pominiencji dawał o sobie znać. Niczym szczególny my tu w Polsce nie różnimy się od tego standardu. Tylko, dlaczego musimy zawsze dokładnie doświadczać na własnej skórze wszystkich potknięć i błędów popełnianych już tyle razy i doskonale udokumentowanych. Ja wiem, dlaczego - bo my chcemy stworzyć nowy kapitalizm (no może nie wszyscy - to zbyt daleko idące uogólnienie) z ludzka twarzą - taki przyjazny dla ludzi i do tego po trosze socjalistyczny. Kochani ino wielka indolencja i brak umiejętności podejmowania krótkich i trafnych decyzji a po trzecie żelazna konsekwencja finansowa w dziele tworzenia czegokolwiek. Tak to podstawowe kanony, które powinny stanowić podstawę naszej przyszłej egzystencji. A więc do dzieła - zacznijcie to wdrażać a nie narzekać, że jest źle i będzie jeszcze gorzej. Polska to kraj tysięcy zaniechań - programów, projektów, przedsięwzięć, kredytów, procesów, etc..................... Wiecie, że w Elblągu na ten przykład większość ludzi zamieszkujących domy jednorodzinne, znakomita większość podmiotów gospodarczych (no, przykłady można by mnożyć) - nie płaci miastu za wywóz śmieci. Nasz gród nie potrafi wyegzekwować tej należności.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2003-01-17)
  • Jasne szacowny Aborygenie. A na czele tego wspaniały minister finansów, który śmie krytykować program gospodarczy administracji amerykańskiej tylko za to, że oparty jest,- w głównej konstrukcji,- na obniżaniu podatków. Amerykanie szacują, że przyniesie im to 600 miliardów $ zysku do budżetu państwa w ciągu 10 lat. Oczywiście, potencjał gospodarczy nie jest porównywalny, ale zamysł, czyż nie jest słuszny? Natomiast czytałem na portalu onet,`u, że nasza zastanawia się, czy napiwek kelnera powinien być opodatkowany, czy też nie? Czy roznosiciel gazet to już przedsiębiorca i może płacić podatki, czy jeszcze nie? Czy „jubilerzy” z wysypiska komunalnego są biznesmenem i czy nie należy im utworzyć konsorcjum? To są kpiny z narodu, szanowny Aborygenie! Pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    oset(2003-01-17)
  • A-ino-M i oset dobrze mówią (aż wołać się chce - dać im wódki!). // "Długa droga do prawdziwej demokracji" // "Poszukiwania kapitalizmu z ludzka twarzą" // "Malkontenctwo zamiast działania" // "Fiskalizacja wszystkiego, co się rusza i nie rusza" ... Tylko po co takimi bzdetami zaprzątać sobie głowę? Każdy, na swoim podwórku, ma znacznie poważniejsze problemy! Na ten przykład może jakieś (nie)pospolite referendum: "Czy jesteś za PWSZ, czy za *Jańskim?*" (studenci - bez urazy, to tylko najświeższy przykład...).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2003-01-18)
  • AborygenieMiejscowy, już kiedyś zauważyłam, że wypowiadasz się, jak nie przymierzając, Pytia, ale chwilami jest jeszcze gorzej. Jeśli ktoś rozumie o co Ci chodzi, to albo zna Cię osobiście i wie jakie masz poglądy albo wydaje mu się, że wie co masz na myśli. Bo z twoich wypowiedzi niewiele wynika. Chwilami myślę, że kpisz sobie z ludzi, a czasami, że nie potrafisz jasno wyrażać swoich myśli.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szeba(2003-01-18)
  • rwel! Gdybym nie wiedział, że głupsi od Ciebie uniwersytety pokończyli, to nawet mógłbym się obrazić. :) pozdrowionko
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    oset(2003-01-18)
  • Panie SZE - Pytja to ja nie jestem i nie będę a ze zrozumieniem najprostszych faktów to masz Pan niewątpliwe problemy. Ale to da się wyleczyć - to tylko stan przejściowy - to mija, albo z wiekiem albo nie przymierzając - no powiedzmy oględnie doświadczeniem. Spokojnie - to kiedyś przyjdzie - czekaj Pan cierpliwie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2003-01-18)
Reklama