Wtorek 23-10-2018, imieniny Teodora, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Zachodni wiatr

Być może już niedługo skróci się czas odpraw na polsko – rosyjskich przejściach granicznych.

- Proponujemy, by odbywały się one tak, jak ma to miejsce na granicy zachodniej, gdzie robią to wspólnie służby polskie i niemieckie – wyjaśnia wiceminister spraw wewnętrznych, Paweł Dakowski.
     Dakowski, który także przewodniczy ze strony polskiej Radzie Do Spraw Współpracy Polskich Regionów z Obwodem Kaliningradzkim, dodaje, że oba kraje powinny również pomyśleć o stworzeniu wspólnej infrastruktury na granicy.
     - Nie ma sensu, abyśmy otwierając następne przejścia budowali podwójną infrastrukturę – przekonuje wiceminister. - To jest przecież strata pieniędzy. Do tego potrzeba jednak najpierw umowy o wspólnych odprawach.
     Sprawa uproszczenia sposobu, w jaki odprawia się podróżnych, była jednym z tematów wczorajszego posiedzenia Rady Do Spraw Współpracy, które odbyło się w Elblągu. Temu spotkaniu towarzyszyła wizyta w Grzechotkach, gdzie za około rok ma zostać otwarte nowoczesne przejście graniczne.
     - Wspólne odprawy to dobry pomysł - uważa gubernator obwodu kaliningradzkiego Władimir Jegorow. - Terminal w Grzechotkach, czyli po stronie polskiej, będzie wybudowany o co najmniej pół roku wcześniej, niż w Mamonowie II. Będzie więc można, po zawarciu wstępnej umowy między naszymi rządami, sprawdzić w praktyce tę propozycję. Sądzę, że przyniesie on lepsze efekty, niż się nawet spodziewamy...
     Projekt porozumienia w sprawie wspólnych odpraw przygotowuje strona polska i ma być on gotowy w ciągu najbliższych kilku tygodni. Jest też szansa, że sama umowa zostanie podpisana jeszcze w tym roku.
     - To powinno też otworzyć drogę do budowy kolejnych przejść granicznych, o kilku lokalizacjach już rozmawialiśmy, m.in. o Michałkowie i Perłach - dodaje Paweł Dakowski.

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety ze sztuką
Fototapeta samoprzylepna 400x260 cm - Jesień
Fototapety z jachtami
Fototapety do lekarza/dentysty