Niedziela 18-11-2018, imieniny Karoliny, Romana
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Żacy grali w kości, a dominikanie "piekli" kafle

 
Elbląg, Żacy grali w kości, a dominikanie "piekli" kafle O dawnym Krakowie opowiadał dr Dariusz Niemiec, archeolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego (fot. MS)
Rek

Kości do gry, liczman norymberski, grzebyk czy mosiężny cyrkiel – takie ślady obecności żaków Studium Generale w czasach średniowiecznych odnaleźli krakowscy archeolodzy. Po wiedzę do grodu Kraka przyjeżdżała młodzież m.in. z Niemiec czy Węgier, ale – na co wskazują znalezione monety – także elblążanie. O tym, jakie skarby odkryła krakowska ziemia opowiadał w Kawiarence Clio dr Dariusz Niemiec, archeolog-mediewista z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Spotkanie pt. „Nie od razu Kraków zbudowano. Archeologia Krakowa lokacyjnego” odbyło się wczoraj (14 lutego) w Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu. Gościem był dr Dariusz Niemiec, pracownik Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jego studia badawcze dotyczą zagadnień tak zwanej archeologii miejskiej i prowadzone są przede wszystkim w odniesieniu do średniowiecznych miast lokacyjnych z terenu historycznego województwa krakowskiego. Do tego głównego nurtu badawczego nawiązują ściśle prace wykopaliskowe realizowane przez niego od 2000 r. na terenie Krakowa (kwartał uniwersytecki, rynek, klasztor dominikanów, opactwo w Mogile, Stara Synagoga na Kazimierzu).
     Opowiadał słuchaczom o badaniach związanych z fortyfikacją krakowską, o „dziko łamanym wapieniu z XIV w.” , który był podstawą budynków, o drewnianych kramach chlebowych znajdujących się obok Sukiennic.
     - Ta zabudowa, podobnie jak i Ratusz na Starym Rynku nie zachowała się do dziś – mówił dr Dariusz Niemiec. - Jednak badania archeologiczne pozwoliły określić, jak wyglądała, ile miejsca zajmowała. W tym miejscu znaleźliśmy także m.in. miedziany wzornik alfabetu z poł. XIV w., elementy skórzane, drewniane, stanowisko koszykarza.
     Badacze sprawdzali również, co kryje ziemia kompleksu uniwersyteckiego: Collegium Maius, Collegium Minus, Collegium Novum.
     W piwnicach budynku, w którym studiował Jan Długosz odkryto kafle piecowe, element obsadki pod wieczne pióro, a w kuchni garnki.
     - Tam, gdzie dziś stoi Collegium Novum dawniej były bursy dla studentów: jerozolimska, filozofów. Była też bursa niemiecka – wskazywał archeolog. - Znaleźliśmy kości do gry – trzeba zauważyć, że za tę rozrywkę w średniowieczu karano usunięciem z uniwersytetu – podkreślał – a także liczman norymberski, grzebyk czy mosiężny cyrkiel.
     W bursie niemieckiej badacze odkryli … monety z Elbląga, co pozwala sądzić, że i z naszego miasta młodzi ciągnęli do Krakowa po wiedzę.
     Archeologów szczególnie ucieszył odkryty pierścionek zaręczynowy z czasów studenckich Jana Sobieskiego.
     Wzorem archeologów elbląskich, krakowscy badacze zeszli również do latryn.

  Uczestnicy spotkania w Kawiarence Clio z zainteresowanie słuchali o odkryciach krakowskich archeologów (fot. MS) Uczestnicy spotkania w Kawiarence Clio z zainteresowanie słuchali o odkryciach krakowskich archeologów (fot. MS)

- Odkryliśmy bardzo mało przedmiotów w porównaniu z Elblągiem – przyznał dr Dariusz Niemiec. - U was mieszczą się na wystawach, są w magazynach, u nas to nieliczne okazy - z zazdrością, ale z uśmiechem podkreślał. - Mieliśmy jednak więcej szczęścia od kolegów z Elbląga - my do latryn schodziliśmy w lutym. Zimą zapach towarzyszący tej pracy jest mniej dokuczliwy (śmiech).
     Tym bardziej każde znalezisko cieszyło. A to naczynia gliniane, a to fragmenty ceramiki. Tych sporo odkryto w kompleksie klasztornym dominikanów. Tam archeologom na badania pozwolił remont. Inaczej musieliby obejść się smakiem z uwagi na panującą w zakonie klauzulę. Co tam znaleźli? W latrynie np. piec do produkcji ceramiki. Były także kafle posadzkowe ze zdobieniami – bestiariusze, ale i łagodne jelonki.
     W ten sposób archeolog przybliżył elblążanom średniowieczny Kraków, a także to, co działo się w królewskim mieście w kolejnych wiekach.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne XAVIER GARCIA
Okulary korekcyjne I-D TOKYO
Okulary korekcyjne JUST CAVALLI
OKULARY PRZECIWSŁONECZNE,