Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 20-01-2017, imieniny Fabiana, Sebastiana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki 2017

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

To oni ratują nam ŻYCIE To oni ratują nam ŻYCIE

Żal razy dwa

Ksiądz Henryk Jankowski nie zgadza się na umorzenie sprawy przecieku do mediów informacji z postępowania w sprawie rzekomego molestowania na plebanii św. Brygidy.

Do elbląskiej Prokuratury Okręgowej wpłynęło zażalenie w tej sprawie. W grudniu zażalenie na umorzenie tego postępowania wysłał do Elbląga pełnomocnik księdza Jankowskiego. Sam prałat, ze względu na pobyt w szpitalu, decyzję o umorzeniu otrzymał później, dlatego jego zażalenie wpłynęło do prokuratury dopiero teraz.
     Przypomnijmy, gdański ksiądz domagał się ustalenia, kto złamał tajemnicę służbową i opowiadał mediom o szczegółach postępowania powiązanego z jego osobą. Zdaniem prałata, publikacje zaszkodziły jego wizerunkowi i naraziły go na utratę dobrego imienia. Śledztwo potwierdziło, że wycieki do mediów objętych tajemnicą danych rzeczywiście miały miejsce i to nie jeden raz, ale kilkakrotnie. Sprawa została jednak umorzona, bo nie udało się ustalić osób, które udzielały dziennikarzom informacji.
     W swoim zażaleniu ksiądz Jankowski, podobnie jak jego pełnomocnik, napisał, że jego zdaniem w czasie śledztwa nie wyczerpano wszystkich możliwości dowodowych, m.in. nie przesłuchano wszystkich świadków. Jak powiedział nam prokurator Jerzy Waryszak, obydwa zażalenia rozpatrzy Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku.
     - Naszym zdaniem umorzenie śledztwa było zasadne - przekonuje Jerzy Waryszak.
     
     Zobacz także: "Żal za umorzenie"

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jankowski, Rydzyk i im podobni psują wizerunek kościoła w Polsce i przyczyniają sie do spadku zaufania społeczeństwa do tej instytucji. Spójrzmy prawdzie w oczy- największą zorganizowaną grupą przestępczą, w dodatku bezkarną są ludzie pokroju Rydzyka, Jankowskiego czy też miłościwie nam (do niedawna) panującego Śliwińśkiego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    M(2005-01-11)
  • Biedny ksiądz Janek, pownni osadzic dziennikarzy i przyznac abpowi odszkodowanie na ukonczenie bursztynowego ołtarza. Za krytykowanie Sliwy powinni skazac krytykujacych na odszkodowanie za ktore mogłby pochlac i pozwiedzac domy publiczne w Moskwie, a Halberdzie hmmm no cóż szczerze powiem nie mam pojecia na co by przeznaczył kase, moze na RADYJOMARYJA ;-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mamuśka_strzela(2005-01-11)
Reklama