Wtorek 18-09-2018, imieniny Stanisława, Ireny
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Żal razy dwa

Ksiądz Henryk Jankowski nie zgadza się na umorzenie sprawy przecieku do mediów informacji z postępowania w sprawie rzekomego molestowania na plebanii św. Brygidy.

Do elbląskiej Prokuratury Okręgowej wpłynęło zażalenie w tej sprawie. W grudniu zażalenie na umorzenie tego postępowania wysłał do Elbląga pełnomocnik księdza Jankowskiego. Sam prałat, ze względu na pobyt w szpitalu, decyzję o umorzeniu otrzymał później, dlatego jego zażalenie wpłynęło do prokuratury dopiero teraz.
     Przypomnijmy, gdański ksiądz domagał się ustalenia, kto złamał tajemnicę służbową i opowiadał mediom o szczegółach postępowania powiązanego z jego osobą. Zdaniem prałata, publikacje zaszkodziły jego wizerunkowi i naraziły go na utratę dobrego imienia. Śledztwo potwierdziło, że wycieki do mediów objętych tajemnicą danych rzeczywiście miały miejsce i to nie jeden raz, ale kilkakrotnie. Sprawa została jednak umorzona, bo nie udało się ustalić osób, które udzielały dziennikarzom informacji.
     W swoim zażaleniu ksiądz Jankowski, podobnie jak jego pełnomocnik, napisał, że jego zdaniem w czasie śledztwa nie wyczerpano wszystkich możliwości dowodowych, m.in. nie przesłuchano wszystkich świadków. Jak powiedział nam prokurator Jerzy Waryszak, obydwa zażalenia rozpatrzy Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku.
     - Naszym zdaniem umorzenie śledztwa było zasadne - przekonuje Jerzy Waryszak.
     
     Zobacz także: "Żal za umorzenie"

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jankowski, Rydzyk i im podobni psują wizerunek kościoła w Polsce i przyczyniają sie do spadku zaufania społeczeństwa do tej instytucji. Spójrzmy prawdzie w oczy- największą zorganizowaną grupą przestępczą, w dodatku bezkarną są ludzie pokroju Rydzyka, Jankowskiego czy też miłościwie nam (do niedawna) panującego Śliwińśkiego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    M(2005-01-11)
  • Biedny ksiądz Janek, pownni osadzic dziennikarzy i przyznac abpowi odszkodowanie na ukonczenie bursztynowego ołtarza. Za krytykowanie Sliwy powinni skazac krytykujacych na odszkodowanie za ktore mogłby pochlac i pozwiedzac domy publiczne w Moskwie, a Halberdzie hmmm no cóż szczerze powiem nie mam pojecia na co by przeznaczył kase, moze na RADYJOMARYJA ;-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mamuśka_strzela(2005-01-11)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne EVA MINGE
OKULARY PRZECIWSŁONECZNE,
Okulary korekcyjne XAVIER GARCIA
Okulary korekcyjne GIANFRANCO FERRE