Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Zalew bez ratowników

Wody szum, ptaków śpiew, tłum plażowiczów i... ani jednego ratownika. Tak wygląda rzeczywistość na plażach Zalewu Wiślanego.

W wodach Zalewu Wiślanego w ubiegłym roku utonęło troje dzieci. Mimo tragedii tego lata na plażach w Suchaczu i Tolkmicku nie będzie ratowników. W Kadynach będą pracować, lecz tylko na prywatnej plaży.
     - W gminnej kasie nie mamy pieniędzy za opłacenie ratowników, wszystkie środki idą na kanalizowanie gminy. To bardzo ważne zadanie, bo bez tego plaże w ogóle nie mogłyby istnieć - mówi Mirosław Rydzewski, burmistrz Tolkmicka. - W naszym rejonie do kąpieli na razie dopuszczone są tylko plaże w Kadynach. Jedną z nich dzierżawi prywatna osoba i tam będzie ratownik. Obecnie czekamy na decyzje sanepidu o dopuszczeniu do kąpieli plaży w Tolkmicku. Jeśli będzie zgoda, to także na tę plażę będzie ogłoszony przetarg. We wszystkich miejscach, poza Kadynami, nie wolno się w ogóle kąpać. Wiemy, że ludzie nie przestrzegają tego zakazu. Chcielibyśmy mieć tam ratowników, ale po prostu nas na to nie stać - dodaje Mirosław Rydzewski.
     Takie argumenty oburzają Stanisława Gromelskiego, który w ubiegłym roku widział tragedię matki, której dziecko utonęło w wodach Zalewu Wiślanego.
     - Gdyby na tej plaży był ratownik, na pewno nie pozwoliłby oddalić się temu chłopcu od brzegu. To dziecko pływało na materacu, tu jest stosunkowo płytko i spokojnie, to usypia czujność dorosłych. Ratownik jest tu bardzo potrzebny, żeby nie dochodziło do takich tragedii - uważa pan Stanisław, którego spotkaliśmy na niestrzeżonej gminnej plaży w Kadynach.
     Pilnowania plażowiczów chętnie podjęliby się ratownicy z Elbląskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety, od lat nie mogą dojść do porozumienia z samorządami.
     - Nasze zapał organizowania kąpielisk szybko został ostudzony. Po prostu nikt nawet nie stara się szukać na ten cel pieniędzy. A ratownicy na plażach są naprawdę niezbędni - mówi Bożena Ruszkowska, prezes Elbląskiego WOPR. - Od lat zabezpieczamy plaże nadmorskie. W ostatnim roku mieliśmy tam 89 interwencji. W czasie dyżurów ratowników nikt nie utonął.
     Blisko 150 ratowników Elbląskiego WOPR od początku wakacji strzec będzie bezpieczeństwa nad morzem i na wielkich jeziorach mazurskich. Tam też będą uczyć turystów, jak nieść pierwszą pomoc, będą udzielać lekcji pływania i przestrzegać przed wejściem do wody po alkoholu.
     
     

JK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Smutne,smutne,smutne. Czy ktoś ma lepszy sposób na nowe miejsca pracy w naszym regionie niż turystyka? Ale by zarabiać w tej branży na podatkach od firm i obywateli, którzy mają dochody z pracy. Trzeba trochę zainwestować.Ale niektórych to przerasta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Woj.Ławrynowicz(2006-06-18)
  • A co dzieje sie z pieniedzmi ktore placimy za "parking"!?Nie malo bo 5 zl.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ELBLAZANKA(2006-06-18)
  • Dla władz gminy Tolkmicko najbardziej cenną rzeczą jest- święty spokój !Brak pieniędzy to dobry argument.Aby wytrzymać do emerytury,w nic nie inwestować,nic nie robić,nie popełniać błędów.Gratuluję dobrego samopoczucia!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    stanisława(2006-06-18)
  • Czyli po raz kolejny powtarzam wszystko należy robić w kolejności chronologicznej- logicznej .Najpierw pomyśleć potem zrobić taki szablon. Należy więc zainwestować We wszystkie porciki i plaże Zalewu Wiślanego oraz całą infrastrukturę tych miejscowości!!!! To przyniesie z pewnością dochód gminom . Znajdą się i wczasowicze i ratownicy każdemu również będzie zależało na bezpieczeństwu oraz czystości plaż!!! Jeżeli Związek Gmin Nadzalewowych i inni decydenci nie potrafią sprostać takiej podstawowej czynności jak zadbać o organizację i bezpieczeństwo na swoim terenie to szanowny Panie W.Ławrynowicz jaka gwarancję mamy , że są kompetentni do podejmowania odpowiedzialnych i skomplikowanych decyzji co do ewentualnego przekopu Mierzei??? Po raz kolejny włodarze skompromitowali się pora odejść i dać szansę młodym!!! Czas na młodych ,czystych i rozgarniętych zgadza się Pan ze mną?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Dariusz Babojć zwany malkontem(2006-06-18)
  • Bez komentarza człowieku trzymający władzę na stołku kierowniczym, wstydliwy anonimie o mądrości dziecka w podstawówce! A no temu ,że jest” grupa trzymająca władzę” i ” grono wzajemnej adoracji” .Mnie nie interesuje zdobycie władzy ale jeśli mi się nie podoba postępowanie władzy lub brak postępowania to się nie zasłaniam anonimowością jak co niektórzy w PRLu. I krytykuję. Jest to moje prawo zapisane w Konstytucji!!! Ja populistą? Mówię o elementarnych zasadach zdrowego rozsądku i logicznego postępowania. Przypomnę może Tobie ,że nasi przodkowie zeszli z drzewa i weszli do jaskini a nie na odwrót. !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    malkontent(2006-06-18)
  • A moim zdaniem bidolenie o braku pieniędzy jest tylko wymówką... Gdyby ktoś chciał, z pewnością znalazłby środki na zainwestowanie w plażę i ratowników... Gdyby tylko chciał, a niestety jak widać nikt nie chce :( Pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mieszkanka(2006-06-19)
  • tym bardziej że taki ratownik naprawdę dużo miesięcznie nie zarabia, są to zazwyczaj ludzie młodzi - studenci, uczniowie, którzy chcą zarobić w sezonie - nie przesadzajmy, nie są to jakieś wielkie koszta -wystarczyłby pewnie jeden ratownik wodny a do tego np. praktykant - młodszy ratownik który musi odrobić ileś tam godzin w czynie społecznym...Pewnie mozna by nawet na to zarobić jakimiś symbolicznymi opłatami parkingowymi jeżeli w ten sposób ściągałoby się ludzi na kąpieliska
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ???(2006-06-19)
  • A ja myślę że wszystko potrzebuje wstrząsu lub tragedii to wtedy znajdą się MEDIA szukanie winnych -jak to jest teraz na modzie, ale żeby działać to nie ma jak!!! to jest nasz szara rzeczywistość.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    oli(2006-06-19)
  • W Kadynach gmina oddała w dzierżawę łąkę na której jest płatny parking (opłata zresztą pobierana jest nielegalnie na drodze wjazdowej). Są więc dodatkowe pieniądze, któe gmina czerpie z plaży. Pytanie tylko na jakich warunkach jest dzierżawa i czy gmina nie wyszłaby lepiej, gdyby sama nie zorganizowała tego parkingu. Nasze pieniądze często są poza naszą kontrolą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    + -(2006-06-19)
  • Włascicielem łąki która jest wykorzystywana jako parking jest stadnina koni w kadynach a nie gmina tolkmicko
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kamilek,,(2006-06-20)
Reklama