Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 22-10-2017, imieniny Filipa, Salomei
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Baltic Cup International Dance Festival Baltic Cup International Dance Festival

Zalew dla mistrzów

Elbląg, Zalew dla mistrzów

To dobra wiadomość dla żeglarzy z całego regionu - elbląski okręg Polskiego Związku Żeglarskiego otrzymał prawo do organizacji regat w ramach eliminacji do Mistrzostw Polski.

Międzynarodowe Regaty Jantarowe w klasach: Cadet i Optimist odbędą się na wodach Zalewu Wiślanego na początku czerwca. Szef okręgu Polskiego Związku Żeglarskiego, Henryk Fall podkreśla, że wpisanie zawodów do kalendarza imprez związanych z Mistrzostwami Polski w tych klasach to duże wyróżnienie dla regionu elbląskiego.
     - Regaty swoją bazę będą miały w Krynicy Morskiej, bo ten klub ma najlepsze warunki do organizacji takich imprez – uważa Henryk Fall. - W klasach Cadet i Optimist pływają głównie dzieci. Największe regaty gromadzą po kilkuset uczestników. Myślę, że jeśli władze i zawodnicy z obu klas będą nam przychylni, w przyszłości także te regaty będą miały sporą frekwencję.
     Zaliczany do wód morskich Zalew Wiślany, zwany też „przedsionkiem Bałtyku”, to cenione, choć nieco zapomniane miejsce do uprawiania żeglarstwa. W latach osiemdziesiątych odbywały się tu bojerowe Mistrzostwa Świata i Mistrzostwa Europy, a w minionej dekadzie - Mistrzostwa Europy w klasie Micro.
     - Zalew jest świetnym akwenem regatowym i znakomitym miejscem do szkolenia młodych żeglarzy – przekonuje Henryk Fall.
     Regaty rozpoczną się 4 czerwca i potrwają trzy dni.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • a co ma Elblag z tego????????Krynica Morska to Gdańskie woj,dlaczego baza jest tam.W Elblagu jest tyle pseudo osrodków niewykorzystanych,marnują sie np.Bryza.......no tak ma aż .18 harcerzy.........szkoda tego pieknego miejsca........
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    alex(2004-05-13)
  • krzywy horyzont...woda wylewa mi sie z monitora
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pijany fotograf(2004-05-13)
  • Pijany fotograf - masz racje, ale sprobuj zrobic prosto zdjecie na zalewie i w dodatku po kilku piwkach....(druga strona zeglarstwa jest O.K)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sailor(2004-05-13)
  • Do Alexa - nie wiem czy znasz się trochę na żeglarstwie. Żeby zorganizować regaty jest potrzeny duży akwen. Nie bardzo dałoby sie pływać po kanale elbąskim lub codziennie holować łódki na zalew z Elbląga przy dużej liczbie uczestników. Poza tym Krynica już nieraz organizowała regaty jeszcze wtedy gdy była w województwie elbląskim i ma najlepszą bazę oraz doświadczenie w organizowaniu takich imprez. To, że jest dzisiaj w województwie pomorskim to już inna sprawa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Pablo(2004-05-13)
  • Choć tu o żeglarstwie, to ja wrzucę coś znanego o żegludze z dzisiejszych wiadomości: Tytuł - Jedyny taki -"Kanał Ostródzko-Elbląski zaprojektowany został w 1860 r. pod kierunkiem inżyniera holenderskiego Georga Jacoba Steenke. Ma ponad 80 kilometrów długości. Różnicę wysokości pomiędzy jeziorem Jeziorak a Zalewem Wiślanym (ok. 100 m) zniwelowano za pomocą śluz i pochylni (po których statki "jadą" na specjalnych wózkach), dzięki czemu można płynąć z Ostródy do Elbląga i z powrotem. To jedyny czynny taki kanał na świecie. po których statki "jadą" lądem. Statek wpływa do specjalnego wózka i drogę do kolejnego odcinka kanału pokonuje na szynach"-. Taki oto tekst ukazał się dziś na Gazeta.pl Wszystko OK z wyjątkiem nazwy kanału. Otóż na wszystkich mapach topograficznych - oczywiście w stosownej skali - również w pierwszej z brzegu wziętej encyklopedii występuje tylko jedna oficjalna nazwa - Kanał Elbląski. Może być Żegluga Ostródzko-Elbląska, ale tylko Kanał Elbląski. I nie wiem, czy to nieuctwo, może źle pojęty patriotyzm lokalny, ale na pewno kaleczenie języka polskiego, który już i tak przeżywa ciężkie czasy, wobec wszelkiej maści wulgaryzmów i szerokiej fali neologizmów oraz wyrazów obcojęzycznych jak markety, shopy, fitness cluby, puby, catering, dealer. Przepraszam może i nudzę, gdyż temat ten nie raz już był, ale jak widać niewłaściwe nazewnictwo pozostaje bez zmian. A wnerwia mnie to:-(((((
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    egzegeta(2004-05-18)
  • egzegeta: Pare razy bronilem nazwy: Kanal Ostrodzko-Elblaski! Tak bylo od zawsze! Co sie potem porobilo? Nie wiem. Ja uczylem sie geografii 50 lat temu i nikt wowczas nie myslal w kategoriach komercji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-05-19)
  • serwisy.gazeta.pl + komentarze
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-05-19)
Reklama