Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

30 listopada godz. 9.14 Uff - nareszcie jesień! 30 listopada godz. 9.14 Uff - nareszcie jesień!

Zalew dla mistrzów

Elbląg, Zalew dla mistrzów

To dobra wiadomość dla żeglarzy z całego regionu - elbląski okręg Polskiego Związku Żeglarskiego otrzymał prawo do organizacji regat w ramach eliminacji do Mistrzostw Polski.

Międzynarodowe Regaty Jantarowe w klasach: Cadet i Optimist odbędą się na wodach Zalewu Wiślanego na początku czerwca. Szef okręgu Polskiego Związku Żeglarskiego, Henryk Fall podkreśla, że wpisanie zawodów do kalendarza imprez związanych z Mistrzostwami Polski w tych klasach to duże wyróżnienie dla regionu elbląskiego.
     - Regaty swoją bazę będą miały w Krynicy Morskiej, bo ten klub ma najlepsze warunki do organizacji takich imprez – uważa Henryk Fall. - W klasach Cadet i Optimist pływają głównie dzieci. Największe regaty gromadzą po kilkuset uczestników. Myślę, że jeśli władze i zawodnicy z obu klas będą nam przychylni, w przyszłości także te regaty będą miały sporą frekwencję.
     Zaliczany do wód morskich Zalew Wiślany, zwany też „przedsionkiem Bałtyku”, to cenione, choć nieco zapomniane miejsce do uprawiania żeglarstwa. W latach osiemdziesiątych odbywały się tu bojerowe Mistrzostwa Świata i Mistrzostwa Europy, a w minionej dekadzie - Mistrzostwa Europy w klasie Micro.
     - Zalew jest świetnym akwenem regatowym i znakomitym miejscem do szkolenia młodych żeglarzy – przekonuje Henryk Fall.
     Regaty rozpoczną się 4 czerwca i potrwają trzy dni.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • a co ma Elblag z tego????????Krynica Morska to Gdańskie woj,dlaczego baza jest tam.W Elblagu jest tyle pseudo osrodków niewykorzystanych,marnują sie np.Bryza.......no tak ma aż .18 harcerzy.........szkoda tego pieknego miejsca........
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    alex(2004-05-13)
  • krzywy horyzont...woda wylewa mi sie z monitora
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pijany fotograf(2004-05-13)
  • Pijany fotograf - masz racje, ale sprobuj zrobic prosto zdjecie na zalewie i w dodatku po kilku piwkach....(druga strona zeglarstwa jest O.K)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sailor(2004-05-13)
  • Do Alexa - nie wiem czy znasz się trochę na żeglarstwie. Żeby zorganizować regaty jest potrzeny duży akwen. Nie bardzo dałoby sie pływać po kanale elbąskim lub codziennie holować łódki na zalew z Elbląga przy dużej liczbie uczestników. Poza tym Krynica już nieraz organizowała regaty jeszcze wtedy gdy była w województwie elbląskim i ma najlepszą bazę oraz doświadczenie w organizowaniu takich imprez. To, że jest dzisiaj w województwie pomorskim to już inna sprawa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Pablo(2004-05-13)
  • Choć tu o żeglarstwie, to ja wrzucę coś znanego o żegludze z dzisiejszych wiadomości: Tytuł - Jedyny taki -"Kanał Ostródzko-Elbląski zaprojektowany został w 1860 r. pod kierunkiem inżyniera holenderskiego Georga Jacoba Steenke. Ma ponad 80 kilometrów długości. Różnicę wysokości pomiędzy jeziorem Jeziorak a Zalewem Wiślanym (ok. 100 m) zniwelowano za pomocą śluz i pochylni (po których statki "jadą" na specjalnych wózkach), dzięki czemu można płynąć z Ostródy do Elbląga i z powrotem. To jedyny czynny taki kanał na świecie. po których statki "jadą" lądem. Statek wpływa do specjalnego wózka i drogę do kolejnego odcinka kanału pokonuje na szynach"-. Taki oto tekst ukazał się dziś na Gazeta.pl Wszystko OK z wyjątkiem nazwy kanału. Otóż na wszystkich mapach topograficznych - oczywiście w stosownej skali - również w pierwszej z brzegu wziętej encyklopedii występuje tylko jedna oficjalna nazwa - Kanał Elbląski. Może być Żegluga Ostródzko-Elbląska, ale tylko Kanał Elbląski. I nie wiem, czy to nieuctwo, może źle pojęty patriotyzm lokalny, ale na pewno kaleczenie języka polskiego, który już i tak przeżywa ciężkie czasy, wobec wszelkiej maści wulgaryzmów i szerokiej fali neologizmów oraz wyrazów obcojęzycznych jak markety, shopy, fitness cluby, puby, catering, dealer. Przepraszam może i nudzę, gdyż temat ten nie raz już był, ale jak widać niewłaściwe nazewnictwo pozostaje bez zmian. A wnerwia mnie to:-(((((
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    egzegeta(2004-05-18)
  • egzegeta: Pare razy bronilem nazwy: Kanal Ostrodzko-Elblaski! Tak bylo od zawsze! Co sie potem porobilo? Nie wiem. Ja uczylem sie geografii 50 lat temu i nikt wowczas nie myslal w kategoriach komercji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-05-19)
  • serwisy.gazeta.pl + komentarze
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-05-19)
Reklama