Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Zawitają, ale kiedy?

 
Elbląg, Zawitają, ale kiedy? fot. arch. AD
Rek

Wszystko zaczęło się w czerwcu, rok temu. Urząd Miejski ogłosił przetarg na wykonanie witaczy i billboardów, wygrała go firma z Białegostoku. Konstrukcje, które witają i żegnają miały stanąć przy drogach już w listopadzie, ale okazało się, że urzędnicy źle wybrali lokalizacje. Minął rok, a witaczy jak nie było, tak nie ma.

– Sprawą tą zajmował się Departament Kominikacji Społecznej, który, jak się okazało, popełnił wiele błędów. Lokalizacje wskazane przez urzędników dotyczyły pasa drogowego znajdującego się na terenie niezabudowanym, a zgodnie z prawem w takich miejscach nie można stawiać billboardów i witaczy – mówiła Monika Borzdyńska, rzecznik prezydenta, w grudniu ub.r. w materiale Telewizji Elbląskiej.
     Łącznie witaczy ma być sześć, ale na razie tylko trzy lokalizacje są pewne – droga S22 w okolicach miejscowości Wilkowo, droga krajowa nr 22 w okolicach Raczków Elbląskich i droga wojewódzka nr 503 na terenie Elbląga, w miejscu starego witacza.
     - Trzy pozostałe mają stanąć na działkach prywatnych, procedury administracyjne wciąż się toczą, dlatego nie możemy podać jakiegokolwiek terminu – informuje Łukasz Mierzejewski z biura prasowego Urzędu Miejskiego.
     Za tę formę promocji miasto zapłaciło blisko 180 tys. zł.
     

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama