Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Zagubiony we mgle Zagubiony we mgle

Zawód z powołaniem

Dzisiaj swoje święto obchodzą pielęgniarki i położne. Chociaż narzekają na niskie pensje, to uważają, że ten zawód można wykonywać tylko wtedy, gdy ma się do niego powołanie.

Wizerunek pielęgniarki zmienił się w ostatnich latach. Siostry nie muszą już nosić czepków.
     - Na początku lat dziewięćdziesiątych pojawiło się takie rozporządzenie, które pozwoliło nam zdjąć czepki. One były bardzo twarzowe, ale włosy się wycierały na głowie i z tego powodu miałyśmy przedziałek w nieodpowiednim miejscu - żartuje Zofia Kasprowicz, pielęgniarka z oddziału chirurgii onkologicznej szpitala wojewódzkiego w Elblągu. - Teraz mamy takie małe znaczki, a pacjenci chyba się już przyzwyczaili.
     Jak dodają elbląskie pielęgniarki, w ostatnich latach musiały się także nauczyć wyrozumiałości. Nie wobec pacjentów, bo tej muszą mieć sporo na codzień, ale wobec polityków, z którymi wciąż toczą nierówną walkę o pieniądze.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Ku uwadze decydentów. Ten zawód po prostu wymiera. Za kilka lat w przychodniach i szpitalach pojawi się skośnooki i rosyjskojęzyczny personel. A setki Pań, które się niechcący w tym kierunku wykształcą - zapewne wyjadą na Zachód.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Z.(2004-05-12)
  • i słusznie, co za darmo mają pracować, też mają rodziny na utrzymaniu...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    lubeś(2004-05-12)
  • No to jak ten zawod wymiera i nasze musza wyjechac za granice, to co te obce beda tu robic? Czy ty wiesz o czym piszesz?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-05-12)
  • Wiem, basenik ci będą przynosić, jak przekroczysz 75 i zdemenciejesz (czego bynajmniej nie życzę).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Z.(2004-05-12)
  • Wymiera, bo nikt za takie śmieszne pieniądze nie chce robić tego co robią.Trzeba być nie tylko profesjonalnym, ale i odpornym na wiele rzeczy (szczególnie przy chorych leżących). W zawodzie zostaną tylko ostatni mohikanie.Wyjadą, bo jak pracować, to wiedzieć za co.Przyjedzie tania siła robocza.Tutaj ten zawód nie daje ani szacunku ani pieniędzy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pesymista(2004-05-13)
  • Niektóre Panie pielęgniarki są bardzo dobre, a niektóre bardzo wredne. Leżałam ok. miesiąca w szpitalu i doświadczyłam wiele na sobie. Potrafiły wydzierać się na osiemdziesięcioletnie staruszki. Wszyscy lekarze byli w porządku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Była pacjentka(2004-05-13)
Reklama