Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

28 listopada godz. 5.2o - Wreszcie zima 28 listopada godz. 5.2o - Wreszcie zima

Zima bez domu

Rozmowa z Mirosławą Grochalską, zastępcą dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

Joanna Ułanowska-Horn: Ilu jest bezdomnych w Elblągu? Czy ośrodek ma takie dane?
     Mirosława Grochalska: Mamy takie dane. Z inicjatywy prezydenta stworzyliśmy listę takich osób. Ona cały czas podlega weryfikacji. W tej chwili w mieście jest około 300 bezdomnych osób.
     
     J.U.: Czy są miejsca, w których przebywają, a o których pracownicy ośrodka nie wiedzą?
     M.G.: Na pewno są takie miejsca, ponieważ nie wszędzie możemy dotrzeć. Takie miejsca wybierają oni sami. Dlatego też apelujemy do mieszkańców Elbląga: jeśli zauważą, że osoba bezdomna przebywa gdzieś w ich pobliżu, niech to nam zgłoszą. Bardzo prosimy o kontakt. Pojedziemy w to miejsce i mogę zapewnić, że osoba znajdzie schronienie albo w Domu dla Bezdomnych albo w noclegowni przy izbie wytrzeźwień.
     
     J.U.: Za oknem mróz. Jak oni sobie radzą? Zwykle mówią "żeby tylko przeżyć"...
     M.G.: Już we wrześniu zaczęliśmy przygotowania do zimy. W tej chwili mamy do ich dyspozycji 80 miejsc w Domu dla Bezdomnych. W razie potrzeby Dom może przyjąć dodatkowo 50 osób. Jest to placówka całodobowa, w którym osoby bezdomne mogą spać, zjeść i umyć się. W izbie wytrzeźwień jest 30 miejsc. Jest tam teraz 16 osób. Natomiast do noclegowni przy dworcu przeznaczonej dla kobiet jeszcze nie zgłosiła się tam żadna z nich. Jeżeli będzie taka potrzeba, noclegownia zostanie przeznaczona dla mężczyzn. Mamy też Ośrodek Interwencji Kryzysowej.
     
     J.U.: Czy ta pomoc jest wystarczająca?
     M.G.: Na dzisiaj tak. Ale też my, jako pracownicy MOPS-u, także udzielamy pomocy. Są to zasiłki na zakup leków, odzieży. Wydajemy też talony na obiady.
     
     J.U.: Dlaczego jednak spotyka się tych ludzi na dworcu czy na działkach...
     M.G.: Nie wszyscy chcą z pomocy skorzystać. Dom przy Nowodworskiej ma swój własny regulamin. A więc mogą w nim przebywać ci, którzy np. nie piją alkoholu. W związku z tym, w ich mniemaniu są pewne ograniczenia, do których muszą się dostosować. Nie każdy to potrafi i chce.
     
     J.U.: Inaczej pojęte poczucie wolności?
     M.G.: Sądzę, że tak. Dopiero kiedy są bardzo silne mrozy, ci ludzie zaczynają szukać ciepłego schronienia. Ale tu znów - najczęściej wybierają noclegownię, bo tam nie są niczym związani i mogą rano wyjść.
     
     J.U.: Wspomniała pani zakazie picia alkoholu. Ale przecież często jest tak, że to są ludzie uzależnieni od alkoholu. Czy być może myślicie państwo, by rozpocząć leczenie tych ludzi?
     M.G.: W tym roku została zmieniona ustawa o pomocy społecznej. Wydano jednocześnie rozporządzenie Ministra Pracy o programach wychodzenia z bezdomności. Nasi pracownicy muszą więc zawiadomić wszystkie osoby bezdomne, że istnieje możliwość leczenia i pomocy. Oczywiście, osoba bezdomna musi wyrazić zgodę na leczenie. Jeśli nie chce, nie możemy jej zmusić.
     
     J.U.: Są też ubezpieczenia dla tych osób...
     M.G.: Jeżeli tylko bezdomny zechce się leczyć, ubezpieczamy go.
     
     J.U.: Czy to jest jednak wystarczająca zachęta?
     M.G.: Na pewno w wielu przypadkach osoby skorzystają z tego. Będzie jednak wielu, którzy odrzucą tę ofertę. Osoby, który utrwaliły stan bezdomności przez 10, 15 lat na pewno z tego nie skorzystają.
     
     J.U.: Czy inni elblążanie, nie tyle bezdomni, ale borykający się z kłopotami finansowymi, mogą liczyć na pomoc ośrodka w kwestii np. zakupu węgla na zimę?
     M.G.: Już we wrześniu nasi pracownicy odwiedzali wszystkie środowiska osób samotnych, chorych, niepełnosprawnych, by zbadać, czy i na ile jest im ta pomoc potrzebna. Zawsze mogą się do nas zwrócić o pomoc.
     
     
     Programy Studia El prezentowane są w każdy wtorek i piątek w Telewizji Vectra El po Wiadomościach o 17.15.

przyg. Joanna Ułanowska-Horn (Radio Olsztyn)
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama