Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Noc z 27 na 28 listopada zima Noc z 27 na 28 listopada zima

Zimnnno!

Elbląg, Zimnnno!

Zamarzające wody rzeki Elbląg, wzdłuż Bulwaru Zygmunta Augusta zaroiły się od ptactwa. Spotkać tu można mewy, kaczki i łabędzie. Ptaki pływają w wodnych „oczkach”, które zostawia ścinający mróz lub siedzą na lodowych wysepkach.

Bulwar to tradycyjne miejsce przechadzek i ptaki z utęsknieniem wypatrują spacerowiczów. Niestety, o ile jednak sporo osób pojawia się tu w weekendy, o tyle w powszedni dzień trudno tu spotkać kogoś, kto karmiłby ptaki.
     Tymczasem, jak przypominają weterynarze, to właśnie ludzie, którzy - zazwyczaj tylko dla sprawienia uciechy dzieciom - dokarmiają ptactwo, winni są temu, że ptaki nie odlatują na zimę do ciepłych krajów i wiele z nich umiera u nas z głodu. Kiedy więc w sobotę czy niedzielę udajemy się na rodzinny spacer i bierzemy ze sobą bułki czy kawałki chleba warto pamiętać o tym, że ptaki przyzwyczajają się do karmienia i niestety zostaną już na naszym „utrzymaniu”.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama