Wtorek 18-12-2018, imieniny Bogusława, Gracjana
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Ziomek – nasz nowy kumpel

 
Elbląg, Ziomek – nasz nowy kumpel Ziomek (fot. Anna Dembińska)
Rek

Jest wesoły, sympatyczny i lubi ludzi. Do elbląskiego Schroniska trafił pięć lat temu i pozostał tam aż do teraz. Postanowiliśmy, że poprawimy jakość życia Ziomka i wzięliśmy go pod nasze skrzydła. A to wszystko dzięki wirtualnej adopcji.

- Ziomek trafił do nas w lipcu, 2013 r., miał wtedy ok. dwóch lat. Niestety, nikt się nim nie zainteresował odkąd tu jest – mówi Małgorzata Krawczyk ze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Elblągu. - Ziomek to bardzo sympatyczny pies, ma taką mordę, jakby się uśmiechał. Lubi wszystkich ludzi, nie stwarza żadnych problemów w kontaktach z nimi. Jest bardzo "skoczny", co też czasami bywa niewygodne.
     Ziomek to pies, którego wzięliśmy pod swoje skrzydła. Od teraz, jako Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl, będziemy się opiekować pieskiem. Umożliwiła nam to wirtualna adopcja, w którą może się zaangażować każdy.
     - Mogą to być osoby prywatne, mogą to też być klasy szkolne, zakłady pracy, firmy. Około 70 proc. naszych zwierzaków ma już wirtualnego opiekuna – wyjaśnia Agnieszka Wierzbicka, kierownik Schroniska. - To dla nas ogromne wsparcie finansowe, dzięki tym pieniądzom możemy zrobić coś dodatkowo dla psów, na przykład zakupić obroże przeciwko kleszczom czy dodatkowe smakołyki. Ostatnie wpłaty wykorzystamy na zakup baseników do każdego boksu.
     Jak dodaje Agnieszka Wierzbicka wirtualna adopcja nie wyklucza realnego kontaktu z psem.
     - Zdarzało się, że ktoś miał pod taką opieką psa, którego później zabrał do domu – opowiada kierownik Schroniska.
     Rownież i kot może zostać w ten sposób zaadoptowany. 
     - Można sobie go wybrać, a potem odwiedzać – dodaje Agnieszka Wierzbicka.
     Koszt takiej wirtualnej adopcji to 30 zł miesięcznie.
     - Jeżeli zdarzy się tak, że ktoś nie zapłaci danego miesiąca, to jeszcze czekamy, nie usuwamy z bazy takiego opiekuna. Natomiast jeżeli ktoś nie płaci przez, na przykład, trzy miesiące - wtedy przywracamy napis, że zwierzę jest znów do wirtualnej adopcji - wyjaśnia kierownik Schroniska. 
     Zainteresowani mogą sprawdzić szczegóły na stronie schroniska. 
mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Rzeczywiście fantastyczny pies. Mialem przyjemność wyprowadzić go na spacer. Ksywa idealnie do niego pasuje. Pozdrawiam Panie ze schroniska.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    Sobotni wolontariusz(2018-05-12)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety czarno białe Black&White
Fototapeta z ludźmi
Fototapety fashion z modą
Fototapety one color