Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Złe pyłki, mchy i koty

Rozmowa z dr Aleksandrem Iljuh, elbląskim alergologiem.

Czym jest alergia?
     Istnieje grupa ludzi atopowych, u których dochodzi do chorobowych reakcji na pewne czynniki zewnętrzne. Samo pojęcie atopii sformułowano już w 1923 roku. Dziś genetyka, biochemia i immunolongia określają atopię jako obecność przeciwciał odpowiedzialnych za chorobowe reakcje w organizmie.
     
     Czy za alergie - jak się często potocznie uważa - odpowiedzialne jest zanieczyszczone środowisko?
     Nie ma dziś jednej teorii na ten temat. Na pewno alergie są uwarunkowane genetycznie i odpowiedzialna jest za to część chromosomu 11. Dopóki o tym nie wiedziano, ludzie także chorowali na alergie, czasem wcześnie umierali. Teraz medycyna jest w stanie identyfikować czynniki wywołujące tę chorobę i częściowo ograniczać jej objawy.
     
     Większość z nas ma czasem katary sienne czy zaczerwienione oczy, które mogą być objawem wrażliwości na pyłek czy zwierzę. Czy można je ignorować, czy wystarczą tabletki, które w każdej aptece można kupić bez recepty?
     Objawy alergii są różne, od alergicznych nieżytów nosa przez pokrzywki, wypryski, obrzęki po astmę osktrzelową czy alergiczne zapalenie pęcherzyków płucnych. Mogą one być reakcją np. na odchody ptaków, zarodniki grzybów pleśniowych, pyłki traw, zbóż czy kwiatów. Zaniepokoić powinno to wtedy, gdy zatkany nos, wodnisty katar, kichanie, pieczenie czy duszności powtarzają się i występują często. Jeśli lekarz określi czynnik wywołujący niepożądane objawy, będzie można próbować im zapobiec - unikać alergenu, lub - jeśli nie będzie to możliwe - można zastanowić się nad odczulaniem. Wtedy, w coraz większych dawkach wprowadza się do organizmu tzw. wyciąg alergenowy danego alergenu, aby uzyskać taki jego poziom, że organizm staje się mniej wrażliwy na czynnik uczulający. Wiadomo jednak, że ta choroba - jako choroba genetyczna nie jest całkowicie uleczalna, bo nie jesteśmy w stanie izolować czy wyleczyć "wrażliwy" gen.
     
     Ilu osób dotyka alergia?
     10, 20 lat temu mówiono o 1-2 procentach populacji. Dziś, w zależności od rejonu świata, choruje nawet połowa społeczeństwa.

rozmawiała Joanna Torsh
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama