UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblagu
Rek

Zostawiła małe dziecko pod opieką bezdomnego

 
Elbląg, Zostawiła małe dziecko pod opieką bezdomnego
fot. nadesłana
Reklama

Wczoraj (2 lipca) około godz. 10 strażnicy miejscy, udając się na interwencję dotyczącą spożywania alkoholu zareagowali na dość niecodzienną sytuację. Bezdomny mężczyzna miał pod opieką dwulatka, którego pozostawiła mu opiekunka dziecka. Powiedziała, że "na jakiś czas"...

Przy obudowie śmietnikowej przebywało dwóch mężczyzn, od których można było wyczuć silną woń alkoholu. Jeden z mężczyzn (jak się okazało podczas rozmowy - bezdomny) miał pod opieką dwuletnie dziecko. Podczas prowadzonych czynności strażnicy ustalili, że dziecko będące pod jego opieką zostało pozostawione przez opiekunkę "na jakiś czas". Mężczyzna ten nie wiedział, jak dziecko się nazywa, kim są jego rodzice, nie znał też tożsamości opiekunki dziecka. Ze względu na zaistniałą sytuację na miejsce przybyli wezwani przez strażników pracownicy socjalni Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej z ulicy Korczaka.
       Po pewnym czasie pojawiła się opiekunka dziecka, która nie potrafiła precyzyjnie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego zostawiła tak małe dziecko pod opieką nieznajomego mężczyzny. W trakcie rozmowy z kobietą ustalono telefon do rodziców dziecka, którzy zostali poinformowani o zaistniałej sytuacji. Po chwili na miejsce interwencji przybyła matka. Dziecko zostało przekazane matce w obecności pracowników MOPS, którzy wykonali dalsze czynności.
      
      
      
Karolina Wiercińska, Straż Miejska w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama