Wtorek 25-09-2018, imieniny Władysława, Aurelii
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Żywa historia chowa się pod kamieniami (Opowieści z lasu, odc.90)

 
Elbląg, Żywa historia chowa się pod kamieniami (Opowieści z lasu, odc.90) Prosionek szorstki (fot.CrizzlDizzl/Pixabay)
Rek

Ten mały, bo osiągający niecałe dwa centymetry długości, lądowy skorupiak do życia wybiera przede wszystkim chłodne i wilgotne miejsca. Częściowo rozwiązuje to problem wysychania, z którym prosionek szorstki musi się mierzyć każdego dnia. Gatunek ten daje sobie świetnie radę i prezentuje cały szereg ciekawych umiejętności pomagających mu przetrwać.

"Spotkanie ze zwierzętami, które znamy ze skamieniałości pochodzących sprzed niemal 450 milionów lat? Brzmi to jak filmowy scenariusz, a jednak wystarczy pójść do lasu, pogrzebać w ściółce, podnieść kamień lub grubszy kawałek drewna" – przekonuje Grzegorz Okołów na łamach czasopisma Echa Leśne (nr 3 (627) 2017). 
     Na co możemy się natknąć, jeśli pójdziemy za radą autora? Na przykład na prosionka szorstkiego.
     Ten lądowy skorupiak ma silnie spłaszczone, owalne ciało, w ciemnoszarym kolorze, które jest wyraźnie posegmentowane i okryte pancerzem. Oddycha tylnymi "nogami", ma dwie pary czułków, oczy złożone, siedem par odnóży i uropody, dzięki którym może pobierać wodę prosto do... odbytu. Tam jest ona wchłaniana. Ciekawostką jest fakt, że prosionek potrafi również pozyskać wodę na kolejne dwa sposoby – z własnych odpadów przemiany materii oraz z powietrza.
"Organizmy lądowe zwykle wydalają kwas moczowy lub mocznik, często tracąc przy tym sporo wody. Nie jest to rozwiązanie, które by satysfakcjonowało szanującego się równonoga. Prosionek i jego kuzyni wydalają azotowe produkty przemiany materii w postaci gazowego amoniaku" – tak opisuje to Paweł Jałoszyński w swoim artykule opublikowanym na łamach miesięcznika "Wiedza i życie". - "Narządy wydalnicze, czyli nefrydia, znajdują się w bardzo dziwnym miejscu – na szczękach. Od każdej szczęki przez całą długość spodu ciała biegnie rząd bardzo gęstych łuseczek. Roztwór amoniaku siłami kapilarnymi przewodzony jest z głowy ku tyłowi ciała i podczas tego procesu amoniak paruje".
     Natomiast woda wchłaniana jest z powrotem do organizmu, a proces ten odbywa się w specjalnej "kieszeni", umieszczonej na spodzie tylnej części ciała. Ta sama komora pobiera również parę wodną. Dzięki temu prosionek może oddalić się z kryjówki, na przykład poszukiwanie pożywienia, czyli przede wszystkim rozkładających się części roślin.
     Ten lądowy skorupiak, pochodzący z rzędu równonogów, rozmnaża się wiosną. Samica składa jaja do worka umieszczonego na brzuchu i nosi je ze sobą aż do momentu wylęgu młodych.
     Żyje w lasach, ruinach, piwnicach czy ogrodach, występuje na terenie całego kraju.

oprac. mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna II
RTV + SZAFA
Kuchnia klasyczna
Kuchnia nowoczesna III