Środa 26-09-2018, imieniny Kosmy, Damiana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Henryka Krzywonos - Strycharska: Zgubiliśmy tę naszą Solidarność

 
Elbląg, Henryka Krzywonos - Strycharska: Zgubiliśmy tę naszą Solidarność Dziś do Elbląga przyjechała Henryka Krzywonos - Strycharska (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Legenda pierwszej Solidarności, motornicza, która zatrzymała tramwaj w sierpniu 1980 roku, obecnie posłanka Platformy Obywatelskiej przyjechała dziś (28 sierpnia) do Elbląga. Henryka Krzywonos - Strycharska złożyła kwiaty, wzięła udział w happeningu „konstytucyjnym” i spotkała się z sympatykami. Zobacz fotoreportaż.

15 sierpnia 1980 r. Henryka Krzywonos - Strycharska zatrzymała kierowany przez siebie tramwaj w okolicy gdańskiej Opery Bałtyckiej i powiedziała słowa, które na stale wpisały się w historię Polski: „Ten tramwaj dalej nie pojedzie”. Potem poszła do Stoczni Gdańskiej i przekonała kierujących strajkiem, żeby go nie przerywać. Jak to się skończyło, wiemy, a gdańska tramwajarka jest jednym z sygnatariuszy Porozumień Sierpniowych.
     
     Najpierw kwiaty

     Obecnie jest posłanką Platformy Obywatelskiej i jednym z największych krytyków rządu Prawa i Sprawiedliwości. Dziś (28 sierpnia) przyjechała do Elbląga wesprzeć lokalnych opozycjonistów. Jej wizyta złożyła się od złożenia kwiatów przed Pomnikiem Ofiar Grudnia 1970 i tablicą upamiętniającą dawną siedzibę Solidarności przy ul. 1 Maja. Potem przyszedł czas bieżącą politykę.
     
     Pomnik Odrodzenia i konstytucja

     Jeszcze przed przyjazdem Henryki Krzywonos - Strycharskiej lokalni działacze Komitetu Obrony Demokracji zawiesili na Pomniku Odrodzenia duży baner ze słowem „Konstytucja”. Policjanci ich wylegitymowali.
     - Osoby te twierdziły, że mają zgodę administratora obiektu [miasta – przyp. red.] na zawieszenie banera – wyjaśniał Jakub Sawicki z zespołu prasowego elbląskiej policji.
     Pomnik Odrodzenia wciąż budzi wiele kontrowersji. Odsłonięto go 22 lipca 1975 roku. Monument odlano w Zakładach Mechanicznych Zamech. Jest to nieregularna bryła, przedstawiająca sceny historyczne z różnych wieków. Sam pomnik jest dziełem krakowskiego rzeźbiarza Jana Sieka.
     - Za nami jest Pomnik Odrodzenia, komunistycznego odrodzenia Polski. Te tony stali miały przypominać, że Polska odrodziła się komunistyczna. Pięć lat po odsłonięciu pomnika z takich grupek, jaką my tworzymy w Elblągu, powstał ruch oporu, który przyjął nazwę Solidarność - mówił senator PO Jerzy Wcisła.
     - Jeżeli ktoś nie ma pojęcia, co znaczy konstytucja, to musi pamiętać, że jeśli straci cokolwiek, to nie będzie miał się gdzie zwrócić. Chciałam wam też powiedzieć, że wielkimi krokami zbliżamy się do wycofania Polski z Unii Europejskiej. Świadczy o tym wczorajsza wypowiedź Jarosława Gowina o możliwości nieuznania przez Polskę wyroku unijnego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu – przekonywała Henryka Krzywonos-Strycharska.
     
"Zgubiliśmy gdzieś tę naszą Solidarność"

     Ostatnim punktem programu wizyty Henryki Krzywonos - Strycharskiej było spotkanie z sympatykami w jednym z elbląskich hoteli. Posłanka wspominała czasy pierwszej Solidarności i dopominała się o pamięć dla szeregowych członków ówczesnego związku, którzy zaginęli na kartach historii.
     - To g...no prawda, że wtedy wygrała Solidarność, Lech Wałęsa. To wygrała cała Polska. Bez wsparcia całej Polski, tej rzeszy ludzi pod stocznią nic byśmy nie zrobili. Gdyby nie oni, nie wiadomo, czy by te czołgi nie wjechały - mówiła sygnatariuszka Porozumień Sierpniowych z 1980 r.
     Zdaniem posłanki Platformy Obywatelskiej dziś sytuacja jest podobna. Grozi nam odbieranie wolności i ludzie muszą się temu przeciwstawić.
     - Ta nowa solidarność powinna polegać na tym, żebyśmy stanęli ramię przy ramieniu. I razem walczyć, bo nas wszystkich to dotyczy – apelowała Henryka Krzywonos-Strycharska.

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Promocja RATY 0%
AMK Kuchnia 10
AMK Meble łazienkowe 3
AMK meble biurowe