Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

100 tys. złotych poszło z dymem

Policjanci elbląscy zatrzymali 29-letniego mężczyznę, który jest podejrzany o podpalenie drewnianego domu w podelbląskich Tropach. Jak się okazało sprawca i pokrzywdzony to kuzyni, a samo podpalenie było dokonane na tle wieloletniego konfliktu rodzinnego. Teraz podpalaczowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Konflikt rodzinny zrodził się kilka lat wcześniej na tle finansowym. Zarówno sprawca, jak i 44 – letni pokrzywdzony zajmowali się sprzedażą mebli na terenie kraju i stanowili dla siebie swoistą konkurencję. W pewnym momencie tło konfliktu przestało być dla nich istotne, a górę wzięły emocje i chęć zemsty. Najpierw, tj. jesienią ubiegłego roku, jeden z mężczyzn miał ukraść z posesji kuzyna kilkadziesiąt drzewek, następnie w ramach odwetu drugi miał mu grozić nożem.
     Eskalacja konfliktu osiągnęła apogeum 18 grudnia ub.r., kiedy to pijany 29-letni Karol K. wracając z nocnej imprezy postanowił włamać się do drewnianego domu kuzyna i pod jego nieobecność podpalić jeden z materacy. Jak później wyjaśnił, nie chciał spalić domu lecz wyrządzić znaczne szkody. Jednak bardzo się przeliczył. Od materaca zajął się drewniany dom i praktycznie cały został strawiony przez ogień. Pomimo akcji strażaków nie udało się ocalić mienia. Spłonął dom z wyposażeniem oraz garaż i sprzęt ogrodniczy. Łączna suma strat to ponad 100 tys. złotych.
     Zaraz po przyjęciu zawiadomienia od pokrzywdzonego policjanci mieli nazwisko potencjalnego sprawcy. Mężczyzna przebywał na terenie kraju i policjanci musieli ustalić jego miejsce pobytu. Wreszcie kryminalni zatrzymali Karola K. w minioną środę (8 lutego) właśnie w podelbląskich Tropach. Mężczyzna złożył obszerne wyjaśnienia i przyznał się do podpalenia. Wczoraj usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Teraz odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Wcześniej był karany za jazdę w stanie nietrzeźwym.
     Ta sprawa nie jest jeszcze zakończona dla elbląskich śledczych i w dalszym ciągu będą oni przesłuchiwać mieszkańców miejscowości Tropy, jak również członków zwaśnionej rodziny. Policjanci nie wykluczają, że cala historia zakończy się tylko tymi zarzutami.

Jakub Sawicki, KMP Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama