Sobota 23-06-2018, imieniny Wandy, Zenona. Dzień Ojca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

15 lat więzienia za zabójstwo dzieci

 
Elbląg, 15 lat więzienia za zabójstwo dzieci Za zabójstwo trzech nowo narodzonych synów Lucyna D. została skazana na 15 lat więzienia (fot. arch. portEl)
Rek

Sąd Okręgowy w Elblągu utrzymał swój poprzedni wyrok i skazał dziś (26 kwietnia) Lucynę D. z Lubawy na karę 15 lat pozbawienia wolności. Kobieta zabiła troje swoich nowo narodzonych dzieci, topiąc je w muszli klozetowej. Jej adwokat chciał, by odpowiadała za nieumyślne spowodowanie śmierci, a nie za zabójstwo, ale jego argumentów nie podzielił skład sędziowski. - Jestem bardzo rozczarowany wyrokiem i to więcej niż pewne, że będę składał apelację - zapowiedział po wyjściu z sali mecenas Andrzej Kozielski.

Przypomnijmy: Pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w 2014 r. Wówczas elbląski sąd uznał Lucynę D. winną zabójstwa trzech nowo narodzonych synów. Hubert, Andrzej i Antoni urodzili się żywi w 2009 r., 2010 i 2013 r. Matka rodziła w domu, na muszli klozetowej. Chwilę po porodzie topiła je w wypełnionej wodą muszli. Ciała dzieci ukrywała w zamrażarce. Za każdą zbrodnię otrzymała karę kolejno: 10, 13 i 13 lat więzienia. Kara łączna to 25 lat pozbawienia wolności.
     Obrona odwołała się od tego wyroku i sprawa wróciła na wokandę w 2015 r. Wówczas w jeden dzień Lucyna D. została skazana na 15 lat więzienia. Sąd uznał bowiem, że kobieta pozbawiła swoje dzieci życia - w przypadku pierwszego chłopca był to zamiar ewentualny, w dwóch następnych już bezpośredni.
     I znowu obrona złożyła apelację, bo jej zdaniem popełnione zostały błędy proceduralne.
     - Nasza linia obrony jest taka, by wykazać, że doszło do nieumyślnego spowodowania śmierci dzieci - mówił wówczas obrońca Lucy D. adwokat Andrzej Kozielski. - Należy również dokładnie ustalić stan psychiczny oskarżonej w dniach, gdy dochodziło do tych czynów. Ta opinia ma wagę. Sąd Apelacyjny też każe badać wątek z opiniami psychiatrycznymi i psychologicznymi.
     W grudniu 2016 r. przed Sądem Okręgowym w Elblągu proces ruszył po raz trzeci. Za zamkniętymi drzwiami. Dziś (26 kwietnia) zapadł wyrok - 15 lat pozbawienia wolności za zabójstwo dwóch synów z zamiarem bezpośrednim, jednego z zamiarem ewentualnym. Lucyna D. może ubiegać się o warunkowe, przedterminowe zwolnienie po 12 latach.
     - Wydany dziś wyrok jest w pełni zadowalający, wydany zgodnie z naszymi wnioskami, nie będziemy więc wnosić apelacji - powiedział prokurator Krzysztof Piwowarczyk z Prokuratury Okręgowej w Elblągu.
     Innego zdania był adwokat Lucyny D.
     - Jestem bardzo rozczarowany wyrokiem, który jest identyczny, jak poprzedni - stwierdził po wyjściu z sali mecenas Andrzej Kozielski. - Argumenty, które przedłożyliśmy w apelacji i które podzielił Sąd Apelacyjny w Gdańsku po raz kolejny nie zostały uznane. Zapoznamy się z pisemnymi motywami wyroku i będziemy składali apelację - zapowiedział.
     Adwokat stoi na stanowisku - co też chce wykazać przed sądem - że działania oskarżonej były nieumyślne.
     - Sąd Apelacyjny w Gdańsku też wskazywał, by ten temat pogłębić, by przeanalizować czy tak mogło być - mówił mecenas Kozielski. - Jednak sąd w Elblągu tych badań nie przeprowadził zgodnie z naszymi wnioskami [chodzi o badania psychologiczne i psychiatryczne - red.] i w takim zakresie, jak chcieliśmy. Zostało to wykonane bardzo pobieżnie i wadliwie, i będzie to argument przy apelacji.
     Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami, ale adwokat Andrzej Kozielski już wcześniej mówił, że Lucyna D. częściowo przyznała się do winy: - Wie, że odpowiedzialność poniesie, ale jest przekonana, że umyślnie tego nie zrobiła.
     Obrona wnosiła o zmianę kwalifikacji prawnej czynu, co oznacza, że Lucyna D. miałaby odpowiadać nie za zabójstwo, a za nieumyślne spowodowanie śmierci dzieci, za co grozi kara do 5 lat więzienia.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Ręcznik z haftem
T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA
POLO z HAFTEM
Naszywki