Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 19-11-2017, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

W drogę W drogę

25 lat dla dzieciobójczyni z Lubawy

 
Elbląg, 25 lat  dla dzieciobójczyni z Lubawy Za zabójstwo trójki nowo narodzonych dzieci sąd skazał Lucynę D. na 25 lat więzienia (fot. AD)
Rek

Przed Sądem Okręgowym w Elblągu zapadł dziś (18 września) wyrok w sprawie Lucyny D., oskarżonej o zabójstwo swoich trzech nowo narodzonych synów. Kobieta została uznana winną i skazana na łączną karę 25 lat pozbawienia wolności.

Hubert, Andrzej i Antoni. Chłopcy urodzili się w 2009 r., 2010 i 2013 r.  Żywi. Matka rodziła w domu, na muszli klozetowej. Chwilę po porodzie dusiła dzieci zakładając na główkę foliowy worek. Ciała ukrywała w zamrażarce. W kwietniu 2013 r. policjanci przeszukali dom należący do małżeństwa 42-latków w Lubawie, bo otrzymali informację, że kobieta mogła rodzić dzieci i je sprzedać. To, co odkryli w zamrażarce w kuchni przeszło ich najśmielsze oczekiwania.
     Małżonkowie D. zostali zatrzymani. Do przyczynienia się do śmierci dzieci w toku śledztwa przyznała się ich matka. Została aresztowana i osadzona w zakładzie karnym. Jej mąż wyszedł na wolność, ale przed sądem w Iławie odpowiadał za znęcanie się nad żoną. Usłyszał wyrok w zawieszeniu.
     Sprawą Lucyny D. zajmowała się Prokuratura Okręgowa w Elblągu. Akt oskarżenia trafił do sądu w marcu tego roku. Proces rozpoczął się w maju. Wtedy obrońca oskarżonej mecenas Andrzej Kozielski mówił. - Są okoliczności, m.in. fakt znęcania się męża nad tą kobietą, które mogą zdecydować o zupełnie innym obrocie tej sprawy. Można mieć też wątpliwości czy osoba w pełni władz umysłowych mogła coś takiego zrobić. Na pewno nie poprzestaniemy na opinii psychiatrycznej już wydanej. Złożyliśmy też inne wnioski dowodowe, które wcześniej nie zostały uwzględnione, ale mam nadzieję, że sąd to uczyni. Pełny obraz będzie dopiero wówczas, gdy przeprowadzimy wszystkie dowody. Lucyna D. przyznała się do nieumyślnego spowodowania śmierci, a nie do zabójstwa – zaznaczył obrońca.
     Z uwagi na charakter sprawy i dobro pozostałych dzieci Lucyny D. proces toczył się za zamkniętymi drzwiami. Po siedmiu rozprawach zakończył się dziś (18 września). Przewodniczący składu orzekającego, sędzia Marek Omelan ogłosił wyrok. Lucyna D. została uznana winną zabójstwa trzech nowo narodzonych synów. Za każdą zbrodnię otrzymała karę kolejno: 10, 13 i 13 lat więzienia. Kara łączna to 25 lat pozbawienia wolności. W związku z tym, że proces toczył się z wyłączeniem jawności, odczytanie uzasadnienia wyroku również było niejawne.
     Wyrok nie jest prawomocny. Strony mają możliwość złożenia apelacji i taki krok już zapowiedział obrońca Lucyny D. Wyrok uznał bowiem za zbyt surowy i niesprawiedliwy. - Nie uwzględnia wszystkich okoliczności ujawnionych w czasie procesu, a przede wszystkim nie uwzględnia tego, że materiał dowodowy wskazywał na nieumyślność działania oskarżonej - mówił mecenas Andrzej Kozielski.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • 25 lat za potrójne morderstwo, wymiar sprawiedliwości jest chory, niespójny, niesprawiedliwy, obłudny. Coś strasznego. Tragedia. Idę stąd, bo płakać tylko można.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    17 3
    Cheryl(2014-09-18)
  • DOZYWOCIE powinna dostac!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15 3
    (2014-09-18)
  • moim zdaniem w niektórych przypadkach w polsce przydała by sie kara śmierci
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16 2
    anonim12356788(2014-09-18)
  • Niech Panstwo Polskie zastanowi sie dlaczego takie rzeczy sie dzieja. Sensacje na kazdym kroku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 1
    >>>(2014-09-18)
  • A, jej stary co dostanie kilka wiosen w zawiasach i spoko, tak ???! Za współudział, powinien pójść siedzieć, czy to możliwe, aby nie widzieć powtarzających się jedna za drugą, trzech ciąż swojej kobiety?!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 1
    ktośzpółnocy(2014-09-18)
  • nie byloby tego, gdyby mogla przerwac ciaze. Poza tym jej maz, ktory z pewnoscia wiedzial o ciazach, nie dostal zadnej kary. Znecal sie nad nia i pukal co rok dziecko. To jest wlasnie rozwiazla kobieta wedlug ks Oko. Niedobrze sie robi jak sie widzi taka dyskryminacje kobiet.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    9 3
    (2014-09-18)
  • A co za różnica czy zabije dziecko-człowieka, który jest jeszcze w brzuchu, czy takiego który już z niego wyszedł??!! Oddanie dziecka, w szpitalu, w oknie życia, lub choćby zostawienie go pod czyimiś drzwiami i zapukanie oczywiście, lepsze niż zabicie go!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 2
    256(2014-09-19)
  • " gdyby mogła przerwać ciążę' ' Co ty pier. .. .lisz jak można w jakikolwiek sposób usprawiedliwiać tak okrutne zamordowanie trójki własnych dzieci!!!!!?????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 2
    smilenormal(2014-09-19)
  • ano mozna. Prosta kobieta. Maz ja zapladnial i bil. W jednym artykule nawet pisali, ze nie chcial wiecej dzieci i dlatego babina dzieci sie pozbyla. Od ciaglego znecania sie nad nia pomieszalo jej sie w glowie. Od ciaglego gledzenia koscielnych o tym jakim to zlem jest aborcja i antykoncepcja ma sprany mozg. Kobieta na poziomie rozwiodla by sie z mezem tyranem i pojechala za granice usunac ciaze. Niestety koscielne doktryny uderzaja najbardziej w prostych ludzi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 2
    (2014-09-19)
  • jest bardzo duza roznica pomiedzy zabiciem centymetrowego zarodka a w pelni uksztaltowanego niemowlaka. Urodzic dziecko i podrzucic do jakiegos okna zycia to ostatnie dno.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 3
    (2014-09-19)
  • urodzenie i podrzucenie dziecka do okna życia akurat nie jest złem ani dnem jest to najprawdziwszy i bardzo trudny gest miłości - bo albo nie stać jej na utrzymanie albo po prostu nie chce. Takim zachowaniem daje mu szanse na życie w rodzinie w której znajdzie miłość ciepło zrozumienie i poczucie bezpieczeństwa. Takich okien powinno być jak najwięcej przy każdym kościele na wsi w każdej większej miejscowości.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 1
    Anna_Ż(2014-09-20)
  • podrzucenie dziecka to skazanie tego dziecka na poniewierke. Mozliwe, ze trafi do sierocinca siostry Bernadety albo jeszcze gorzej. Najlepiej jest unikac niechcianej ciazy a jak sie juz trafi to tylko i wylacznie aborcja na wczesnym etapie ciazy jest dobrym rozwiazaniem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    (2014-09-20)
Reklama