Sobota 23-06-2018, imieniny Wandy, Zenona. Dzień Ojca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Prawidłowo oznakowane skrzyżowanie? Prawidłowo oznakowane skrzyżowanie?

31-latek z Braniewa: Nie zabiłem matki

 
Elbląg, 31-latek z Braniewa: Nie zabiłem matki Do tragedii doszło w poniedziałek w jednym z braniewskich mieszkań (fot. Wojciech Andrearczyk, portalbraniewo.pl)
Rek

Pół godziny trwało przesłuchanie w braniewskiej prokuraturze 31-letniego Krzysztofa S. podejrzewanego o zabójstwo matki. Mężczyzna był spokojny, nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Sąd Rejonowy w Braniewie aresztował go tymczasowo na trzy miesiące.

W poniedziałek, 26 stycznia, po godz.18 oficer dyżurny miejscowej policji został poinformowany, że w jednym z mieszkań na terenie Braniewa trwa awantura. Pod wskazany adres natychmiast wysłano patrol. Okazało się, że drzwi wejściowe są zamknięte, funkcjonariusze postanowili więc je wyważyć. Wewnątrz zastali mężczyznę (syna) i zakrwawioną kobietę (matkę). Kobieta miała na ciele liczne rany cięte i kłute. Policjanci obezwładnili podejrzanego, a następnie niezwłocznie przystąpili do udzielania pomocy poszkodowanej. Po chwili na miejsce przybył także zespół pogotowia, który przejął czynności ratownicze. Reanimacja trwała blisko 30 minut. Niestety, lekarz stwierdził zgon 57-latki. Technik kryminalistyki zabezpieczył ślady i narzędzia, które być może posłużyły do zadania śmiertelnych ciosów. Kryminalni ustalają teraz motyw działania sprawcy.
     31-letni Krzysztof S. podejrzewany o zabicie matki trafił do policyjnego aresztu.
     - Nie udało się go przesłuchać, bo kontakt był utrudniony - wyjaśnia sierż. Jolanta Ciszewska z Komendy Powiatowej Policji w Braniewie. - Problemów nie sprawiał, ale nie odpowiadał na pytania. Był trzeźwy, ale została pobrana krew do badania laboratoryjnego w celu ustalenia czy był pod wpływem środków odurzających.
     Krzysztof S. był już wcześniej karany za udzielanie narkotyków.  W 2009 r. wyszedł z więzienia. Mieszkał z matką. W ciągu trzech ostatnich lat policja była u nich trzykrotnie.
     - Były to interwencje związane z zakłócaniem przez 31-latka spokoju - wyjaśnia sierż. Ciszewska. - Był hałaśliwy, biegał i krzyczał po osiedlu. Jednak jego matka zapewniała, że wobec niej nigdy nie stosował przemocy, a swoje stosunki z synem określiła jako pozytywne.
     Dziś (28 stycznia) 31-letni Krzysztof S. został doprowadzony do braniewskiej prokuratury. Przesłuchanie trwało krótko.
     - Mężczyzna był spokojny - mówi zastępca prokuratora rejonowego w Braniewie Rajmund Kobiela. - Nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.
     Sekcja zwłok wykazała, że 57-letnia kobieta została 48 razy ugodzona nożem, była też wielokrotnie uderzana drewnianym wałkiem kuchennym w różne części ciała.
     - Zachowanie mężczyzny świadczy o tym, że na pewno będzie wymagane badanie przez biegłych psychiatrów - dodaje prokurator rejonowy w Braniewie Leszek Gabriel.
     Sąd Rejonowy w Braniewie tymczasowo aresztował Krzysztofa S. Śledztwo w tej sprawie trwa. Za zbrodnię zabójstwa może mu grozić dożywocie.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • co za kretyn prawie na gorącym i on niewinny. .. .. sama się dzgneła 48 razy. .. .. kś powinna byc
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 0
    NAREŚ(2015-01-28)
  • Dobry adwokat wybroni i wszystko zostanie zamiecione pod dywan. Co innego gdyby przy zabójstwie doszło do uszkodzenia np telefonu komórkowego matki czy samego wałka, którym obrywała - wtedy więzienie murowane.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 2
    Spust_krokodyla(2015-01-28)
  • dziwne ale wg. opisu jest typowym odbiorcą środków socjalnych
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 4
    eeeveee(2015-01-28)
  • bandyta - jaki wdzięczny temat do dyskusji. Już zabierają głos fachowcy. A o kulturze cisza.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 1
    (2015-01-29)
  • stwierdzą że w chwili popełnienia czynu był niepoczytalny i wypuszczą, w tym chorym kraju robienie z przestepców niepoczytalnych jest juz chyba plagą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    (2015-01-29)
  • Blacha. Nawet w naszym dzikim kraju takie bywa rzadko. Zazwyczaj żona zabija męża albo odwrotnie. Po pijanemu. Ale nie matka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PrawnukJanaBaranowski(2015-01-30)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Obraz na płótnie, tryptyk 70x110, 110x110, 70x110 cm
Fototapety czarno białe Black&White
Fototapety z erotyką
Fototapety z Italią