Sobota 23-06-2018, imieniny Wandy, Zenona. Dzień Ojca
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

X Bieg Piekarczyka X Bieg Piekarczyka

31-letni autor „graffitti” podpisywał się… swoim nazwiskiem

 
Elbląg, 31-letni autor „graffitti” podpisywał się… swoim nazwiskiem fot. policja
Rek

31-letni elblążanin został zatrzymany przez policjantów zaraz po tym jak namalował swój „tag” na budynku kościoła. Mężczyzna był widziany przez policjanta po służbie, który z okna mieszkania zauważył wandala w trakcie „pracy” i zadzwonił pod nr 997. Patrol zatrzymał 31-latka kilka ulic dalej. Mężczyzna, robiąc graffiti zresztą nie po raz pierwszy, podpisywał się… swoim nazwiskiem.

31-letni Sebastian zostałby zatrzymany nieco później, gdyby nie zgłoszenie funkcjonariusza. 31-latek znany był policjantom z tego, że wykonywał „tagi” czyli swego rodzaju loga przy użyciu farby w sprayu, które były jednocześnie… jego nazwiskiem. Trudno mówić o tym, czy mężczyzna spodziewał się zatrzymania przez policję, jednak było to nieuniknione. 31-latek „ozdabiał” w taki sposób różne budynki a tym razem postanowił wymalować swoje logo na budynku kościoła. Policjanci przyjęli już zawiadomienie o akcie dewastacji. Tym razem będzie ono rozszerzone, ponieważ wspomniany obiekt jest wpisany do rejestru zabytków. Przy mężczyźnie policjanci znaleźli także foliowe zawiniątko z roślinnym suszem jednak przeprowadzony test nie wykazał, aby była to marihuana. 31-latek trafił do policyjnego aresztu. Teraz może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policjanci sprawdzą, ile tego rodzaju napisów na elewacjach mógł jeszcze wykonać 31-latek.

podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Skąd się biorą tacy de...?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    15 1
    bynio199(2016-10-21)
  • co za baran. .. juz pomijam fakt ze tagowal swoim nazwiskiem. .. .ale idzie malowac na miasto i zabiera ze soba zielsko w woreczku, ktore potem okazuje sie ze nie jest nawet zielskiem :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    22 0
    PanJanusz(2016-10-21)
  • Wg. mnie gość jest opóźniony w rozwoju więc nie warto się naśmiewać. 31 lat a biega z farbą w spreju jak 13 latek, do tego ktoś sprzedał mu pseudo zielsko jak dziecku w podstawówce. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    23 0
    imponderabilia(2016-10-21)
  • woreczek który nie okazał się marihuana ? hmm wszystko jasne DOPALACZE mieli stałego bywalca :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    babazielona(2016-10-21)
  • Pewnie kupił dobry towar od swojego ziomeczka :) i zapewne po jaraniu miał objawy jak po maruchainie . Tylko ziomeczek się cieszył że majeranek sprzedawał w cenie zielska :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 0
    (2016-10-21)
  • @bynio199 - Jak skąd się piorą tacy de...? z Elbląga. Większość de... pozostała a normalni wyjechali.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 7
    (2016-10-21)
  • Opowiem historię która miała miejsce 4 lata temu. Na moim samochodzie graficiarz nabazgrał swoje dzieło. Policja złapała wandala okazało się, że to nie pierwszy raz. Zawsze uchodziło na sucho, nie tym razem. Prokurator doprowadził przed Sąd, a sędzia nałożył karę -słuchajcie : przez 3 miesiące miał odpracować, sprzątając. .. .. nie, nie, nie moje podwórko czy auto tylko. .. sąd. Wstyd dla elbląskiego wymiaru sprawiedliwości za taki wyrok tym bardziej, że ja nie usłyszałem nawet słowa przepraszam, nie mówiąc o rekompensacie za zniszczony samochód. Zastanawiam się jaki wpływ na wyrok miał fakt że rodzice wandala to wpływowi ludzie. Nasuwa się pytanie: czy elbląscy sędziowie nie dbają tylko o swoje interesy? Ja sobie odpowiedziałem :) Mam nadzieję, że tym razem wyrok dla wandala będzie sprawiedliwy w stosunku do ofiary.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 1
    niedlagłupoty(2016-10-21)
  • @PanJanusz - A kto mu zabroni ziółka na przeczyszczenie z sobą nosić?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    (2016-10-21)
  • Ja o wyrok jestem spokojny. Koleś namalował na budynku kościoła, po wyroku będzie się bał nawet ołówkiem podpisać na papierze toaletowym :-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 1
    (2016-10-21)
  • A w woreczku majeranek :-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    haaa(2016-10-21)
  • niedlaglupoty. Podaj nazwisko tych rodziców. Chyba, że zapomniałeś. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    (2016-10-21)
  • De... biorą sie z Elbląga, wszyscy normalni dawno wyjechali.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 2
    (2016-10-21)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Hosting WWW BIZNES
Czytnik kart kryptograficznych
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Czytnik kart kryptograficznych Mini