Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 24-11-2017, imieniny Jana, Flory
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Areszt dla wyrodnego syna

Elbląg, Areszt dla wyrodnego syna
Rek

Tymczasowym aresztowaniem na 3 miesiące zakończyła się gehenna 80-letniej kobiety, nad którą znęcał się jej własny syn. Wyzywał ją, straszył, że zabije, opluwał. W końcu starsza pani zdecydowała się przerwać milczenie i opowiedziała policjantom o tym, co działo się w czterech ścianach jej mieszkania.

Pośrednim powodem zachowania 50-letniego Henryka C. był alkohol. To właśnie po nim stawał się agresywny i bardziej odważny, a wtedy wyładowywał całą swoja agresję na 80-letniej matce. Wyzywał ją, groził pozbawieniem życia, opluwał, ale również nie dostarczał jej żywności, kiedy go o to prosiła. Jedna z awantur zakończyła się tym, że 50-latek wcisnął matce twarz w talerz z kanapkami. Sytuacje powtarzały się. Podczas ostatniej takiej awantury na miejsce przyjechał patrol policji. Wtedy 50-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie. Starszą kobietę przesłuchano, co pozwoliło na postawienie zarzutów Henrykowi C. Mężczyzna ten już raz był karany właśnie za znęcanie się i odbywał karę blisko roku pozbawienia wolności. Z więzienia wyszedł w marcu 2011 roku. Teraz wrócił do aresztu, ponieważ policjanci i prokurator wnioskowali o zastosowanie środka zapobiegawczego. Sad przychylił się i aresztował domowego oprawce na 3 miesiące. Gdy zakończy się postępowanie, sprawa trafi do sądu. 50-latkowi za znęcanie się może grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama