Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Areszt za spirytus

Elbląski sąd aresztował na trzy miesiące dwie osoby, które są podejrzewane o produkcję i handel ogromnymi ilościami nielegalnego alkoholu. Wobec sześciu podejrzanych zastosowano dozór policyjny.

W tej sprawie policja zatrzymała 11 osób z Elbląga i Bydgoszczy. Wobec trzech pozostałych osób według policji i sądu nie trzeba stosować żadnego środka zapobiegawczego.
     - Oszustom postawiliśmy zarzut nielegalnej produkcji alkoholu oraz działania w grupie przestępczej - mówi Jolanta Rudzińska z elbląskiej prokuratury. - Grozi im za to do trzech lat więzienia.
     Żadnej z zatrzymanych osób nie na razie nie postawiono zarzutów narażania ludzkiego zdrowia lub życia. Przypomnijmy, że według policji rozprowadzany przez grupę alkohol był skażony m.in. metanolem, strychniną i formaliną. Takie wnioski policja wysnuła na podstawie zebranych dowodów oraz przesłuchań świadków. W Elblągu i Bydgoszczy zabezpieczono prawie piętnaście tysięcy litrów spirytusu. Alkohol miał być produkowany z rozpuszczalnika o nazwie RFG-2, który jest wykorzystywany m.in. w przemyśle meblarskim.
     Alkohol jest badany przez Sanepid. Na ostateczne wyniki anliz trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.
     
     Zobacz także: "Alkohol z rozpuszczalnika"

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Pewnie badania wyjdą takie że to skażenie tym świństwm jet minimalne i spoko można coś takiego pić bo to podobno rozpuszczalnik na spirytusie i w ten sposób można zrobić konkurencje w produkcji gorzałki. Wyjdzie na to że zagrożenie życia było minimalne ale pomysłowa grupa dostanie za nielegalną sprzedaż alkoholu. Polecam dla zainteresowanych gazetę NIE tam coś takiego niedawno opisywali...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    RFG-2(2002-08-30)
Reklama