Wtorek 13-11-2018, imieniny Benedykta, Stanisława, Arkadego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Bieg Niepodległości Bieg Niepodległości

Bardzo zapracowana posłanka

Elbląg, Bardzo zapracowana posłanka

Posłanka Samoobrony Danuta Hojarska była tak bardzo zajęta pracą, że nie wie, kto i kiedy pożyczał maszyny z jej gospodarstwa. Dzisiaj odbyła się kolejna rozprawa sądowa w procesie, w którym posłanka oskarżona jest o przywłaszczenie maszyn rolniczych, kupionych za pieniądze z kredytu bankowego.

Danuta Hojarska w swoim oświadczeniu stwierdziła, że w 1998 roku jako członek zarządu Pomoskiej Izby Rolniczej miała dużo pracy, a w związku z tym to jej mąż zajmował się maszynami i to on pożyczał je sąsiadom. Dodała, że na wsi to dobry zwyczaj. Posłanka stwierdziła, że nie była w stanie spostrzec, czy jakiejś maszyny brakuje, a jednocześnie w tej sprawie nie zrzuca winy na jej nieżyjącego małżonka.
     - Ja nie pożyczałam maszyn, a gdybym chciała zrzucić odpowiedzialność na męża, to bym zrobiła rozdzielność majątkową - mówiła po rozprawie.
     Posłanka dodała, że nigdy nie było jej zamiarem oszukiwanie banku i nigdy czegoś takiego nie planowała.
     Sąd postanowił, że spróbuje ustalić, czy wśród pożyczanych sąsiadom maszyn były również te, które małżeństwo Hojarskich kupiło za pieniądze z pożyczki bankowej. Na kolejnej rozprawie sąd zamierza przesłuchać dwóch sąsiadów posłanki z Lubieszewa.
J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • >Wysoka Sprawiedliwosc< robi kpiny z tego co winno nazywac sie >Sademdobrego< w sejmie i w radach nadzorczych, o jej wlasnym gospodarstwie nie wspominajac.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zza miedzy(2003-09-24)
  • Myśle ze pani poseł wróciła by pamięć w Grudziądzu w A.Ś dla kobiet.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olo(2003-09-24)
  • Nic nie rozumiem! Dlaczego tresc mojego poprzedniego wpisu zostala znieksztalcona?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zza miedzy(2003-09-24)
  • Toż to istna kpina z sądu i ze społeczeństwa. jak zwykły człowiek nie spłaci kredytu to komornik murowany. A ta Pani.......... to chyba z innej gliny czy co? wiem że nie ma sprawiedliwości tylko sąd ale czas Panowie sędziowie otworzyć oczy temidzie!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-09-24)
  • "Errare humanum est" - "błądzić jest rzeczą ludzką" i patrząc się na to, co wyczynia posłanka Hojarska wraz z innymi członkami Samoobrony, można pokusić się o stwierdzenie, iż jest to partia ludzi, którzy bardzo mocno zbłądzili!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Aramir(2003-09-24)
  • To nie są żadne kpiny-to wiemy od dawna, tylko istny cyrk na kółkach.Nareszcie jednak wykazała jakąś wolę współpracy.Ciekawe na jak długo.A propo-ja też pracuję i wiem co komu pożyczam pani poseł.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zapracowany(2003-09-25)
  • Uważam ,że nastepna rozprawa powinna być ostatnią, szkoda pieniedzy i czasu, bo efekt żaden
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Red.(2003-09-25)
  • pani Hojarska nieodmiennie budzi mój zachwyt, co za kultura, elokwencja. przecudna uroda!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kam(2003-09-25)
  • Kam chyba jesteś zbo......., albo coś niedobrego się z Tobą dzieje. Najlepiej idź do lekarza!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-09-26)
  • A moim zdaniem każdy kmiot może ucuec w politykę prxed sparawiedliwością - jak widać to się opłaca. Szkoda pieniędzy podatników na "sprawy sądowe" - to tylko impreza promocyjna fizjonomii pani Hojarskiej która robi z siebie gwiazdę - jak wokół niej bedzie dużo szumu to później "na buźkę" łatwiej będzie coś załatwić; wystarczy zobaczyć co Hojarska wyczynia w sądzie - sesję zdjęciową to jest kpina z wymiaru sprawiedliwości - więc niech sąd jak najszybciej zakończy tą farsę bo na sprawiedliwość nie ma co liczyć
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    elbląszczaczek(2003-09-27)
  • Ona pożyczyła, czy mąż? kogo to obchodzi??? Gdzie są te maszyny - nieważne ! Mogli je sprzedać , spalić, porąbać oddać, ...To nie jest istotą sprawy.Chciałem przypomnieć elbląskiemu wymiarowi sprawiedliwości że na zakup tych maszyn wzięty był kredyt z banku , który nie został spłacony - TO JEST ISTOTĄ SPRAWY.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    darek(2003-10-01)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy z Grawerem