Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ewenement natury Ewenement natury

Bił, wyzywał i poniżał

 
Elbląg, Bił, wyzywał i poniżał
Rek

39-letni Tomasz R. znęcał się nad rodzeństwem swojej konkubiny. Wyzywał, poniżał, bił. I to nie pierwszy raz. Wiedział, że toczy się przeciwko niemu postępowanie, a mimo to nie zmienił swojego zachowania. Sąd zdecydował o umieszczeniu agresora w tymczasowym areszcie.

Mężczyzna mieszkał ze swoją konkubiną w mieszkaniu, w którym zameldowane było również jej rodzeństwo. To właśnie nad tą dwójką 39-latek znęcał się w różny sposób. Było to m.in. wyzywanie, poniżanie, utrudnianie korzystania z urządzeń domowych, wykręcanie bezpieczników, zakręcanie gazu. Na tym się jednak nie kończyło. Tomasz R. używał również przemocy fizycznej. Kilkakrotnie uderzał pięściami zarówno siostrę, jak i brata swojej konkubiny. Działał w tzw. powrocie do przestępstwa, oznacza to, że już wcześniej był skazany za znęcanie się nad nimi. Czynów tych dokonywał zazwyczaj gdy był pijany. Co więcej, towarzyszyła mu w nich jego konkubina, która również usłyszała zarzut znęcania się nad swoim rodzeństwem. Mężczyzna najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie tymczasowym. Później o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Za znęcanie się Kodeks Karny przewiduje karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • hehe patologia :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Bi3it(2012-05-31)
  • chciał żeby sie wyprowadzili i tak jak sami opuszczą lokal to po pol roku moze wnioskować o wymeldowanie. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zrób to sam(2012-05-31)
  • patol
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-05-31)
  • Wiekszosc policjantów jakich znałem (kiedy jeszcze nie wiedzialem, jacy sa i z nimi rozmawialem) znęca sie nad rodzina i nikt im z tego powodu nic nie robi. Wiec pewnie pomoga chlopu, bo swoj swojego kryje; /
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-05-31)
  • a może to oni się znęcali nad nim a on zapłaci za to
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-05-31)
  • Tak jak przy wypadku na przejściu dla pieszych. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ninja z czerwonego kawasaki(2012-06-02)
  • widac ze tylko to dzieci po pijaku skacze a jak by do jakiegos starszego po pijaku to by dostal w trabe a matka glupia zamiast nic nie zrobic to miala w dupie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Czytelnik_MOBI_49503(2012-06-03)
  • widac ze tylko to dzieci po pijaku skacze a jak by do jakiegos starszego po pijaku to by dostal w trabe a matka glupia zamiast nic nie zrobic to miala w dupie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Czytelnik_MOBI_49503(2012-06-03)
  • xxx
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-03)
  • Skoro nie wiecie jak było, czemu takie komentarze piszecie? znam tą rodzinę, pijak znęcał się nad dwójką dzieci (rodzeństwem swojej konkubiny) która jak dla mnie powinna być tak samo winna jak on. poza tym to ich mieszkanie a nie jego, w którym chodzili w nocy po cichu po jedzenie aby on nie widział i żeby go nie denerwować. Żal mi tej rodziny. ps: do powyższej wiadomości: niestety rodzice nie żyją więc proszę bez głupich komentarzy, tak? takie życie mogło spotkać każdego z nas więc przemyślcie to zanim coś palniecie !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2012-06-03)
Reklama