Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Bo bił córkę...

Pięć lat więzienia grozi 73-letniemu mieszkańcowi Braniewa, który ugodził nożem byłego konkubenta swojej córki. Mężczyzna przyznał się do winy. Powiedział jednak, że użył noża w obronie swojej i córki.

Tadeusz A. powiedział braniewskiej policji, że nie chciał zranić 43-latka. Zeznał, że stanął tylko w obronie córki, którą były konkubent zaczął bić, nóż wziął zaś ze sobą tylko po to, aby nastraszyć napastnika. Między mężczyznami doszło do szarpaniny.
     - 43-latek zaczął bić Tadeusza A. - mówi Anna Kos z Komendy Powiatowej Policji w Braniewie. - Wtedy ten pchnął go nożem.
     Ugodzony mężczyzna trafił do szpitala z raną kłutą brzucha. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
     Tadeusz A. został zatrzymany przez policję. Był nietrzeźwy. W wydychanym przez niego powietrzu był jeden promil alkoholu. Nie został aresztowany. Po przesłuchaniu wrócił do domu.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama