Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 16-01-2018, imieniny Włodzimierza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pędem przybędę, gdy potrzebujesz.... Pędem przybędę, gdy potrzebujesz....

Butelką w głowę, pięścią w nos

Dwóch mężczyzn, którzy pobili 20-latka oraz jego koleżankę, trafiło do aresztu. Trzeci został objęty dozorem policyjnym.

Zajście miało miejsce 25 października. Późnym wieczorem do stojącej na przystanku tramwajowym przy Placu Dworcowym piątki młodych kobiet i mężczyzny podeszło trzech mężczyzn.
     - Główny inicjator zaczepki, 21-letni Wojciech R., poprosił o papierosa - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Gdy spotkał się z odmową, wyciągnął z kurtki pełną butelkę piwa i uderzył nią czekającego na tramwaj 20-latka w głowę. Gdy ten upadł pozostali zaczęli go bić i kopać. Stojąca obok 21-letnia koleżanka bitego mężczyzny próbowała interweniować i odciągnąć napastników. Otrzymała wówczas cios pięścią w twarz. Efekt uderzenia to połamany nos.
     Gdy Wojciech R. wraz z 22-letnim Marcinem D. oraz 19-letnim Maciejem N. wyładowali swoją agresję, uciekli. Pobity 20-latek z ranami ciętymi głowy trafił do szpitala, wizyta u lekarza nie ominęła również jego koleżanki.
     Od tego czasu policjanci krok po kroku namierzali napastników. 2 listopada po godz. 8 zapukali do Wojciecha R. Cztery godziny później pozostała dwójka była już na komendzie. Przesłuchani mężczyźni nie przyznają się do pobicia. Zasłaniają się niepamięcią na skutek działania alkoholu lub twierdzą, że tylko przypadkowo tamtędy przechodzili. Dwóch z nich, najbardziej agresywny Wojciech R. oraz Maciej N., decyzją sądu trafiło na trzy miesiące do aresztu. Trzeci - Marcin D. - objęty został dozorem policji. Wojciech R. odpowie za pobicie z użyciem niebezpiecznego narzędzia, grozi mu kara do ośmiu lat więzienia. Jego koledzy odpowiedzą za pobicie. Jeżeli okaże się, że poszkodowany doznał poważnego uszczerbku na zdrowiu, może im również grozić kara do ośmiu lat więzienia.
     

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • witam podobna sprawa byla 4.11 2006 przed pubem Volt kolesie z Iclubu pobili ludzi i zdewastowali lokal !!! policja złapała jednego ciekawe ile on dostanie !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    DTC(2006-11-06)
  • jak grozi osiem lat to tyle dać a na swoje utrzymanie niech zarobią trzeba rowy odkopać które zarosły na zuławach
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-11-07)
  • jak kolezka ktory dostal butelka i bedzie madry to wyciagnie od niego na jakis czas kase i bedzie mu placil rente, tylko wystarczy mowic ze gloea boli a tego do konca nie da sie zbadac prawda? jak rozegra to madrze to zarobi na tym.niech jeszcze poszuka czy tam jakas kamera przemyslowa tego nie nagrala to bedzie mail super dowod i zrobi to wrazenie w sadzie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-11-07)
  • Banda frajerów ulicznych cwani tylko w grupce zapraszam NAD JAR!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Tomek 17(2006-11-07)
  • Osiem lat więzienia to bardzo surowa kara. Tego typu kary powinny skutecznie odstraszać ludzi od popełniania przestępstw, z tym, że tak nie jest. Może gdyby w końcu miało to swoje odbicie w rzeczywistości a nie służyło jedynie temu by po prostu „ładniej i bardziej surowiej brzmieć” coś by zmieniło. Jestem szczerze przekonany, że żaden z tych trzech osobników nie otrzyma kary, jaka mu grozi. Jedynie, na czym się skończy to przedwczesny prezent pod choinkę w sam raz na zimę, „sanki”.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Nie zarejestrowany(2006-11-07)
  • ale typy.. w 3 byli i jeszce chlopaka buteka potraktowali.. a zeby dziewczynie zlamac nos to chlopaki tylko do odstrzalu :) szkoda ze na mnie nie napadli :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    hahaha(2006-11-07)
  • dobrze ze ich nie pozabijali za jednego papierosa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-11-07)
  • z tego co mi wiadomo to mogło byc jeszcze gorzej.Chłopak z dziewczyna i tak mieli dużo szczęścia że to tak się skończyło
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-11-07)
  • a ja myślę, ze to było ukartowane,szczególnie z tymi telefonami, zeby zgłosic policji, a moze to byly telefony służbowe....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-11-08)
  • jasne, ze bylo to ukartowane, szczegolnie ten zlamany nos. Co za cymbal :(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-11-08)
  • Niech to na mnie trafi - będę wiedział co zrobic ( mam pozwolenie na broń) :) No chłopaki czekam .....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Juras(2006-11-08)
  • No to jak masz pozwolenie to uwazaj bo z tym prawem obrony koniecznej to różnie bywa no chyba ze cie zabiją i ty wtedy będąć pewnym ze faktycznie chcieli cię zabic jej uzyjesz oczywiście celując w dolne partie ciała bo uzycie broni przecież nie ma na celu pozbawienie zycia , dlatego jak tego prawa nie zmienią to jej lepiej nie miec przy sobie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-11-08)
Reklama