Czwartek 13-12-2018, imieniny Łucji, Otylii
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Butelką w głowę, pięścią w nos

Dwóch mężczyzn, którzy pobili 20-latka oraz jego koleżankę, trafiło do aresztu. Trzeci został objęty dozorem policyjnym.

Zajście miało miejsce 25 października. Późnym wieczorem do stojącej na przystanku tramwajowym przy Placu Dworcowym piątki młodych kobiet i mężczyzny podeszło trzech mężczyzn.
     - Główny inicjator zaczepki, 21-letni Wojciech R., poprosił o papierosa - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Gdy spotkał się z odmową, wyciągnął z kurtki pełną butelkę piwa i uderzył nią czekającego na tramwaj 20-latka w głowę. Gdy ten upadł pozostali zaczęli go bić i kopać. Stojąca obok 21-letnia koleżanka bitego mężczyzny próbowała interweniować i odciągnąć napastników. Otrzymała wówczas cios pięścią w twarz. Efekt uderzenia to połamany nos.
     Gdy Wojciech R. wraz z 22-letnim Marcinem D. oraz 19-letnim Maciejem N. wyładowali swoją agresję, uciekli. Pobity 20-latek z ranami ciętymi głowy trafił do szpitala, wizyta u lekarza nie ominęła również jego koleżanki.
     Od tego czasu policjanci krok po kroku namierzali napastników. 2 listopada po godz. 8 zapukali do Wojciecha R. Cztery godziny później pozostała dwójka była już na komendzie. Przesłuchani mężczyźni nie przyznają się do pobicia. Zasłaniają się niepamięcią na skutek działania alkoholu lub twierdzą, że tylko przypadkowo tamtędy przechodzili. Dwóch z nich, najbardziej agresywny Wojciech R. oraz Maciej N., decyzją sądu trafiło na trzy miesiące do aresztu. Trzeci - Marcin D. - objęty został dozorem policji. Wojciech R. odpowie za pobicie z użyciem niebezpiecznego narzędzia, grozi mu kara do ośmiu lat więzienia. Jego koledzy odpowiedzą za pobicie. Jeżeli okaże się, że poszkodowany doznał poważnego uszczerbku na zdrowiu, może im również grozić kara do ośmiu lat więzienia.
     
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • witam podobna sprawa byla 4.11 2006 przed pubem Volt kolesie z Iclubu pobili ludzi i zdewastowali lokal !!! policja złapała jednego ciekawe ile on dostanie !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    DTC(2006-11-06)
  • jak grozi osiem lat to tyle dać a na swoje utrzymanie niech zarobią trzeba rowy odkopać które zarosły na zuławach
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-11-07)
  • jak kolezka ktory dostal butelka i bedzie madry to wyciagnie od niego na jakis czas kase i bedzie mu placil rente, tylko wystarczy mowic ze gloea boli a tego do konca nie da sie zbadac prawda? jak rozegra to madrze to zarobi na tym.niech jeszcze poszuka czy tam jakas kamera przemyslowa tego nie nagrala to bedzie mail super dowod i zrobi to wrazenie w sadzie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-11-07)
  • Banda frajerów ulicznych cwani tylko w grupce zapraszam NAD JAR!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Tomek 17(2006-11-07)
  • Osiem lat więzienia to bardzo surowa kara. Tego typu kary powinny skutecznie odstraszać ludzi od popełniania przestępstw, z tym, że tak nie jest. Może gdyby w końcu miało to swoje odbicie w rzeczywistości a nie służyło jedynie temu by po prostu „ładniej i bardziej surowiej brzmieć” coś by zmieniło. Jestem szczerze przekonany, że żaden z tych trzech osobników nie otrzyma kary, jaka mu grozi. Jedynie, na czym się skończy to przedwczesny prezent pod choinkę w sam raz na zimę, „sanki”.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Nie zarejestrowany(2006-11-07)
  • ale typy.. w 3 byli i jeszce chlopaka buteka potraktowali.. a zeby dziewczynie zlamac nos to chlopaki tylko do odstrzalu :) szkoda ze na mnie nie napadli :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    hahaha(2006-11-07)
  • dobrze ze ich nie pozabijali za jednego papierosa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-11-07)
  • z tego co mi wiadomo to mogło byc jeszcze gorzej.Chłopak z dziewczyna i tak mieli dużo szczęścia że to tak się skończyło
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-11-07)
  • a ja myślę, ze to było ukartowane,szczególnie z tymi telefonami, zeby zgłosic policji, a moze to byly telefony służbowe....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-11-08)
  • jasne, ze bylo to ukartowane, szczegolnie ten zlamany nos. Co za cymbal :(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-11-08)
  • Niech to na mnie trafi - będę wiedział co zrobic ( mam pozwolenie na broń) :) No chłopaki czekam .....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Juras(2006-11-08)
  • No to jak masz pozwolenie to uwazaj bo z tym prawem obrony koniecznej to różnie bywa no chyba ze cie zabiją i ty wtedy będąć pewnym ze faktycznie chcieli cię zabic jej uzyjesz oczywiście celując w dolne partie ciała bo uzycie broni przecież nie ma na celu pozbawienie zycia , dlatego jak tego prawa nie zmienią to jej lepiej nie miec przy sobie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-11-08)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naklejki na meble
Obraz na dibond 300x60 cm - Owoce
Fototapety z Elblągiem
Fototapety z Italią