Środa 14-11-2018, imieniny Emila, Wawrzyńca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Janek Krasicki Janek Krasicki

Chciał odwiedzić syna, został pobity i okradziony

 
Elbląg, Chciał odwiedzić syna, został pobity i okradziony fot. Policja
Rek

Trzy osoby usłyszały zarzuty rozboju, w tym była żona pokrzywdzonego i jej konkubent, którzy pobili i okradli 37-letniego elblążanina. Mężczyzna przyszedł w odwiedziny do 15-letnieniego syna. Policjanci ustalili, że domownicy już od progu zaczęli go kopać, grozili śmiercią oraz zabrali mu portfel.

Zdarzenie miało miejsce w minioną sobotę (5 marca) w jednym z mieszkań na ul. Cichej w Elblągu. 37-letni mężczyzna przyszedł odwiedzić syna i byłą żonę. Niestety nie zastał 15-latka. Czekała na niego większa "niespodzianka". Już od progu został zaatakowany przez 34-letnią kobietę, jej 42-letniego konkubenta oraz jego 19-letniego syna. Zaczęło się od agresji słownej i przepychanek. Następnie mężczyzna był bity i kopany po całym ciele. Agresywni domownicy próbowali zaciągnąć go do wanny i grozili utopieniem. Kiedy był już całkowicie bezbronny zabrali mu portfel z pieniędzmi i dokumentami. O własnych siłach wydostał się z mieszkania i zadzwonił pod 997. Policjanci zatrzymali cała trójkę. W piecu kaflowym funkcjonariusze znaleźli resztki portfela i dokumentów, które sprawcy próbowali spalić. Wszędzie widoczne były ślady krwi. Wszyscy przyznali się do rozboju. Odpowiedzą teraz przed sadem. Grozi im kara do 12 lat więzienia. Wśród zatrzymanych tylko 42-letni podejrzany był wcześniej karany za groźby i stosowanie przemocy.
     
Jakub Sawicki, KMP Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary przeciwsłoneczne Roberto Cavalli
Soczewki kontaktowe ALCON Air Optix Aqua
Okulary korekcyjne EVA MINGE
OKOWOKO s.c.