Czwartek 13-12-2018, imieniny Łucji, Otylii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Cios prosto w serce. "Żonę kochał i żałuje"

 
Elbląg, Cios prosto w serce. "Żonę kochał i żałuje" 47-letni Piotr C. przyznał się do zabójstwa żony, zapewniał, że ją kochał i żałuje tego, co się stało (fot. arch. KMP w Elblągu)
Rek

Żonę kochał i żałuje tego, co się stało. A stała się tragedia. We wrześniowe popołudnie 47-letni Piotr, w czasie sprzeczki z żoną Teresą, zadał jej dwa ciosy kuchennym nożem w klatkę piersiową. Jeden - prosto w serce - okazał się śmiertelny. Mężczyzna stanie przed sądem pod zarzutem zabójstwa. Grozi mu nawet dożywocie.

Jak ustalili śledczy, we wtorek, 23 września 2014 r., Piotr C. wrócił do domu przy ul. Poprzecznej podpity. Co zdarzało mu się zresztą bardzo często. Żona podała obiad. Zjedli wspólnie z synem, który po posiłku pożegnał się z rodzicami i wyszedł. Małżonkowie kontynuowali wymianę zdań. - Kobieta narzekała, że on pije, a ona jest przepracowana - mówi Jolanta Rudzińska, prokurator rejonowy w Elblągu. - Od słowa do słowa i wywiązała się awantura. Mężczyzna trzymał w ręku nóż, którym zadał żonie dwa ciosy w klatkę piersiową. Jeden z okazał się śmiertelny. 47-latek, gdy zobaczył, co zrobił zaalarmował sąsiadów. Na miejsce przyjechali również policjanci. - W kuchni zastali leżącą na podłodze, zakrwawioną kobietę - informował wówczas Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Karetka pogotowia przewiozła ją do szpitala wojewódzkiego. Niestety, lekarzom nie udało się uratować 41-latki.
     Mąż kobiety - Piotr C., który był w mieszkaniu - został zatrzymany do wyjaśnienia. Miał 1,2 promila alkoholu w organizmie. Początkowo twierdził, że to był wypadek, a jego żona miała upaść na nóż. Jednak w końcu przyznał policjantom, że podczas kłótni ugodził żonę nożem kuchennym.
     - Mężczyzna przyznał się do winy, złożył wyjaśnienia i zapewniał, że żałuje tego, co się stało - kontynuuje prokurator Rudzińska. - Został poddany obserwacji psychiatrycznej. Biegli stwierdzili, że wieloletnie nadużywanie alkoholu spowodowało zmiany w psychice 47-latka.
     Do Sądu Okręgowego w Elblągu trafił akt oskarżenia przeciwko Piotrowi C. Za zabójstwo grozi mu kara nie mniejsza niż 8 lat, do dożywotniego pozbawienia wolności.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia nowoczesna II