Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Czy jest niewinna?

Czy nauczycielka języka niemieckiego z elbląskiego gimnazjum rzeczywiście jest niewinna? - w piątek ma zdecydować o tym sąd, który rozpatrzy apelację elbląskiej prokuratury.

Wcześniej Sąd Rejonowy uznał, że 24-letnia Agnieszka G., oskarżona o seksualne molestowanie swoich uczniów, nie jest winna temu przestępstwu. Sąd I instancji nie znalazł wystarczających dowodów potwierdzających winę nauczycielki. Nie dał więc wiary zeznaniom czterech poszkodowanych gimnazjalistów, którzy twierdzili, że opiekunka wykorzystywała ich seksualnie i groziła, że jeśli odmówią, nie da im promocji do następnej klasy. Zeznania kilkunastoletnich chłopców stanowiły podstawę oskarżenia. Chociaż nauczycielka została oczyszczona z głównego zarzutu, sąd ukarał ją grzywną w wysokości 1500 zł za to, że sfałszowała podpis jednego z rodziców na usprawiedliwieniu szkolnym. Prokuratura zgłosiła apelację, ponieważ nadal podtrzymuje zarzuty wobec Agnieszki G.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Moim zdaniem to smarkacze nie chcieli się uczyć j. niemieckiego i uknuli to razem z rodzicami , żeby zakończyć karierę pani nauczycielki. Oj nie ładnie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rodzic(2003-02-06)
  • Tyle było niepotrzebnego zamętu i spekulacji związanych z tą sprawą. Telewizja, artykuły w gazetach, w których to "biedni chłopcy" opowiadali, jaką krzywdę wyrządziła im ta kobieta, komentarze dotyczące tego, jak należy ukarać "taką"...W ten sposób można zrujnować komuś życie, nawet jeśli jego wina jest dużo mniejsza niż przypuszczano. Właściwie skąd bierze się w ludziach taka chęć do osądzania, zanim jeszcze stanie się pewne czy ktoś faktycznie jest winny? Poczekamy- zobaczymy. Powolutku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Natasza(2003-02-06)
  • zamiast czepiać się pani Agnieszki ,czepił bym się tych gówniarzy którym nie chciało się uczyć i wymyślili sposób na zalatwienie jej definitywnie. Co z tego że sąd ją uniewinni piętno w środowisku pozostanie.Agnieszko trzymaj sie!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    RYŚ(2003-02-06)
  • Moim zdaniem wina leży po obu stronach, nauczycielka że nie potrafiła ocenić sytuacji w jakiej mogła i się znalazła i rodziców tych uczni że nie sprawdzone informacje swoich dzieci uznały za wiarygodne i podały to dowiadomości publicznej. Najlepsza rada to taka że trzeba umieć postępować etycznie i moalnie oraz potrafić wykorzystać to umiejętnie i w słusznej sprawie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    masafi(2003-02-06)
  • banda zaklamanych gowniarzy postrzelic takiego to sie nauczy, ze ludzia sie od tak poprostu zycia nie rujnuje !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ostatni Sprawiedliwy(2003-02-06)
  • Też jestem przekonany, że pryszczate gnojki o chorobliwie wybujałej wyobraźni, postanowiły "usadzić" niewygodną im osobę. Szkoda tylko, że tak skutecznie złamały kobiecie życie i karierę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Marek(2003-02-06)
  • Posądzenia o molestowanie seksualne jest obecnie bardzo modne... szczególnie wykorzystują to dzieci, które za dużo się naoglądały telewizji i myślą że to jest idealne wyjscie. Niestety zamiast odpowiedzialność za słabe stopnie przypisac sobie to wola zgonic to na innych np. oskarżając nauczyciela.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Była uczennica(2003-02-07)
  • Mieszkam w tej dzielnicy i wiem, na co stać tych "pokrzywdzonych, biednych chłopców". Szkoda tylko, że rodzice postapili tak lekkomyślnie. Ale tych ludzi też znam i oni po prostu chcieli zaistnieć w mediach. Są wręcz dumni z siebie. Szkoda słów. Aż mi się pisać nie chce. Zrujnowali życie Pani Agnieszce, mam nadzieję, że się podniesie ze tego i spotka kiedyś "normalnych" ludzi na swojej drodze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Wściekła(2003-02-07)
  • Pani Agnieszko , prosze wnieżć sprawę do sądu o zniesławienie i zarządać od awanturników - rodziców dużej sumy odszkodowania, gdyż ich głupota przekroczyla dawno granice przyzwoitości i rozsądku. Co się tu dziwić guwniarzom, skoro ich rodzice nie umieją logicznie myśleć. A tych guwniarzy wsadzialbym do poprawczaka.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Beata(2003-02-07)
  • A moim zdaniem chłopcy obrali zły kierunek.Była okazja, więc mogli sie od pani tego i owego nauczyć,juz nie mówiąc o dokształcaniu w języku niemieckim:))Już słyszę te jeki OH JA,JA!!!:)) BiTTE:))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    WOLLKSDEUTSCHE(2003-02-07)
  • fe nie ladnie dzieci,nie ladnie!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    an gol(2003-02-07)
  • Osoba ktora podpisala sie Beata napisala w ostatnim zdaniu: że (tu dokładnie) wsadziłbym ich do poprawczaka, zracam uwage na slowo wsadzilbym, normalnie gdyby to byla kobieta napisalaby "wsadzilabym", wiec czy "pani" Betato jest "pani" panią?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    cziekawski_mis(2003-02-07)
Reklama