Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 18-01-2017, imieniny Małgorzaty, Piotra
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Kurka wodna Kurka wodna

Dobre okazje nie istnieją

Elbląscy policjanci ostrzegają przed przypadkami oszustw podczas sfingowanych prób sprzedaży sprzętu komputerowego i RTV. W ubiegłym roku w Elblągu było kilka takich zdarzeń.

Scenariusz we wszystkich przypadkach jest podobny. Ogłoszenie ukazuje się lokalnej gazecie. Informuje o sprzedaży jakiegoś wysokiej klasy sprzętu - np. laptopa, telewizora, czy kamery video. Dla zainteresowanych podany jest numer telefonu komórkowego. Zawsze jest to telefon bez możliwości identyfikacji właściciela. Oszuści umawiają się z nabywcą w mieście - przy restauracji czy na dworcu. Następnie wiozą go w wyznaczone miejsce. Najczęściej jest to we wcześniej sprawdzonych przez sprawców budynkach, które mają np. przejściowe klatki.
     - Oszust prosi o zaliczkę - mówi Aleksander Jurec, naczelnik sekcji do walki z przestępczością gospodarczą elbląskiej policji. - Tłumaczy to czasem tym, że wcześniej był już oszukiwany i nie chce, żeby to się powtórzyło. Niektóre osoby dają część pieniędzy lub np. telefony komórkowe niejako w zastaw. Sprawca wchodzi wtedy do klatki rzekomo po sprzęt i po prostu znika.
     Oszuści nie są agresywni. Starają się wzbudzić zaufanie kupującego. Zachowują się profesjonalnie m.in. posługują się specjalistycznym językiem.
     - Wszystkie jednak okoliczności od samego początku powinny się wydać podejrzane - dodaje naczelnik Jurec. - Cóż bowiem można powiedzieć o transakcjach na klatkach schodowych czy ulicach, kiedy mamy do czynienia z towarem o wartości kilku, a nawet kilkunastu tysięcy zł? Pewne reguły zdrowego rozsądku trzeba zachować. Nawet jeśli do transakcji by doszło, to nie możemy mieć pewności, że zakupiony w ten sposób sprzęt nie pochodzi przypadkiem z przestępstwa np. włamania, czy kradzieży. Przy takich zakupach można żądać spisania umowy kupna - sprzedaży.
     Jak się zatem wystrzec oszustów? Drogie zakupy najlepiej robić w sprawdzonych sklepach. Za niską ceną najczęściej nie kryje się nic dobrego. Dobre okazje po prostu nie istnieją.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama