Środa 19-09-2018, imieniny Januarego, Teodora
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Kawałek Elbląga w Warszawie Kawałek Elbląga w Warszawie

Dramat

Prokuratura postawiła zarzuty byłemu elbląskiemu nauczycielowi. Mężczyzna odpowie przed sądem za próbę dokonania czynu lubieżnego wobec 11-letniej dziewczynki.

Do zdarzenia doszło we wrześniu, w jednej z podelbląskich wsi. Wg prokuratury 64–letni mężczyzna napadł na dziewczynkę na drodze między szkołą a jej domem. 11-letnia dziewczynka opowiadała, że napastnik rozebrał się i zaczął ją szarpać. Uczennicy udało się jednak uciec i powiadomić o zdarzeniu rodziców. Ojciec poszkodowanej, wspólnie z kolegą, zatrzymał lubieżnika w lesie.
     Dziś Prokuratura Rejonowa w Elblągu wysłała do sądu akt oskarżenia w tej sprawie. W listopadzie br. mężczyzna zrzekł się funkcji, jaką piastował w nauczycielskiej Solidarności. W liście do swoich zwierzchników napisał, że bardzo przeżywa pobyt w areszcie i jest to jego osobisty dramat.
     Emerytowanego nauczyciela badał seksuolog. Badanie wykazało, że czyn, jakiego dopuścił się we wrześniu, miał charakter jednostkowy. Za usiłowanie doprowadzenia nieletniej do tzw. „innej czynności seksualnej” byłemu nauczycielowi grozi od roku do 10 lat więzienia. Zarzuty postawiono, ale mężczyzna opuści areszt.
     - Opinie dwóch niezależnych lekarzy wykazały, że stan jego zdrowia jest zły i nie pozwala ani na pobyt w areszcie, ani nawet w szpitalu, który znajduje się przy areszcie - wyjaśnia rzeczniczka Prokuratury Rejonowej w Elblągu, Jolanta Rudzińska.

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Agama brodata
ichtovit
karma kanarek
Karma dla papug średnich