Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Remont Lidla ul.Ogólna Remont Lidla ul.Ogólna

Dwa auta ocalone

W piątek w ręce policjantów wpadł 28-letni Marcin Z., który próbował ukraść poloneza przy ul. Mazurskiej. W niedzielę policjanci zatrzymali czterech młodych mężczyzn – ci postanowili ukraść opla kadeta z osiedlowego parkingu przy ul. Bażyńskiego.

W piątek około godz. 16 28-letni Marcin Z., próbując odpalić poloneza zaparkowanego przy ul. Mazurskiej, uruchomił auto-alarm. Właściciel pojazdu, który był w pobliżu, zobaczył na siedzeniu kierowcy w swoim samochodzie obcego mężczyznę i natychmiast zawiadomił policję. Włamywacz na widok nadjeżdżających policjantów zaczął uciekać wzdłuż rampy kolejowej, ale po krótkim czasie został ujęty. Miał ponad dwa promile alkoholu, a podczas zatrzymania stawiał opór. Mężczyzna nie przyznaje się winy, twierdzi, że nic nie pamięta, bo był pijany.
     Z kolei w niedzielę 25-letni Krzysztof M., 26-letni Piotr Z. oraz dwaj 19-latkowie Szczepan Ł. i Bartosz R., mieszkańcy powiatu elbląskiego, usiłowali ukraść opla kadeta z ul. Bażyńskiego. Patrolujący okolicę funkcjonariusze zauważyli, że na osiedlowej drodze polonez holuje opla. Zdecydowali się sprawdzić kierowców i pasażerów samochodów. W polonezie należącym do jednego ze sprawców siedziało dwóch mężczyzn, w oplu pozostała dwójka. Dalsze podejrzenia wzbudziły uszkodzone drzwi opla i zdemontowana stacyjka. Przy jednym ze sprawców ujawniono dwa kluczyki samochodowe nieznanego pochodzenia, śrubokręt oraz płócienną rękawicę.
     Wszyscy niedoszli samochodowi złodzieje zostali zatrzymani. Za kradzież z włamaniem grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
     

PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • I następny pokaz debilizmu. Gangsterzy na calego-#jeden jak worek, a pozostli stacyjka z aluminium i pordzewiale blachy nam sie przydadzą#
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Sonar(2006-02-14)
  • do red. jesli chodzi o opla to pewnie o marke opel kadett
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Krzysiek(2006-02-14)
  • Oj i to jeszcze jaki !!! Jak na to wpadleś? Nie ukrywam sie a ty tu z takimi wyskakujesz, prosty czlowieku jak 1234
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Sonar(2006-02-14)
  • Sonar-zapomniałeś ze ferie sie skończyly? do szkoły matole
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    1234(2006-02-14)
  • ale najważniejsz, że znaleźli przy nich płócienną rękawicę, ....to ważna wiadomość.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    błazen(2006-02-14)
  • NIEMOŻLIWE!!!! Ciekawe jakim cudem policja trafiła na złodziei. Prawdopodobnie pomylili sie i źle skręcili. Jak mi ukradli samochód zpod okien, zgłoszenie dostali w ciągu kilkunastu minut, to po dwóch tygodniach przysłali mi zawiadomienie o umorzeniu postępowania, w związku z niewykryciem sprawcy...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zawiedziony(2006-02-14)
  • Złomowiec zadzwonił ze im prowadzą auto, i w ten sposób sa kryci przed innymi wałkami.!!! A policja co robi?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Sonar(2006-02-15)
Reklama