Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Dwa lata w zawieszeniu

Elbląg, Dwa lata w zawieszeniu Akcja ratunkowa na drodze nr 7 (fot. Damian Matwiejczyk).

Kierowca samochodu-cysterny, który na początku sierpnia spowodował groźny wypadek na drodze nr 7 koło Elbląga, dobrowolnie poddał się karze.

Sąd zgodził się z propozycją sprawcy wypadku i wymierzył mu karę dwóch lat więzienia w zawieszeniu na cztery lata oraz nakazał wpłatę 1000 zł nawiązki na rzecz pokrzywdzonego - mężczyzny, który w tym wypadku stracił żonę.
     To był jeden z najgroźniejszych wypadków drogowych ostatnich lat w rejonie Elbląga. Kierowca wiozący 32 tysiące litrów paliwa nie zachował odpowiedniej odległości od samochodu jadącego przed nim, nie wyhamował i cysterna z paliwem przewróciła się. Wylany olej zaczął się palić. Cysterna staranowała dwa auta osobowe. W jednym z samochodów jechało małżeństwo z Warszawy. Tylko mężczyźnie udało się uciec z płonącego samochodu, jego żona nie wydostała się i zginęła na miejscu.
     Kierowca z Iławy został oskarżony o złamanie zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego i spowodowanie śmierci jednej osoby.
     

R
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • ach te nasze sądy..... 1000zł za stratę żony ! SKANDAL, dobrze że nie 10zł
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    opi(2005-12-28)
  • Dobre , życie warte 1000 zł :) Tylko nie płakac że polskie prawo jest złe
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Omni(2005-12-28)
  • 1000 zł?? Dobre sobie! Ja za swoją zażyczyłbym więcej!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mąż(2005-12-28)
  • juz widze jak wy zachowujecie bezpieczną odległość
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-12-28)
  • Ludzie,to skandal-----1000zl,za zycie,tylko tyle jest warte zycie czlowieka!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Sora(2005-12-28)
  • koles sie pewnie nie przejął bo jego tygoniowka pwnie tyle wynosi :P Moze gdyby ta kobieta nie aj Boze osierociła ziecko to dodaliby drugi 1000zł.....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    skandal(2005-12-29)
  • A moze ruszczcie choc raz groszkiem ludziska i pomyslcie. Ja mysle ze ten kierowca juz ma tak po tym wypadku poorana dynke ze juz zakonczy kariere drivera. Pozdro dla kumatych. Nic do bani...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Meksyk(2005-12-29)
  • No cóż, pozostało mi tylko pogratulować sędziemu, który wymierzył tak "wysoką" karę temu kierowcy za 1. spowodowanie wypadku i 2. śmierć człowieka. Już nikt nie musi mnie przekonywać że Polskie prawo jest do ****!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Oszołomiona(2005-12-29)
  • Czlowek ma juz spaczona psychike po tym wypadku. Fakt, ze 1000zl to smieszna suma!! Ale ja chcialem tylko zwrocic uwage, ze on przynajmniej sam chcial poddac sie karze, nie to co nasza slawna OTYLIA ktora poki co swoją sławą proboje sie bronic przed wymiarem sprawiedliwosci (Chociaz bardzo wspolczuje jej straty brata.)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Gibki(2006-01-08)
  • a jakby kierowca byl wysmienitym panczenista , florecista czy chocby powszechnie szanowanym filatelistą ? A tak szczerze to tylko i wylacznie KARA SMIERCI. Oko za oko, zab za zab. Albo dozywocie na "sztywnej celi" i niech winowajce hifem zarażą. No ludzie , troche pomyślunku, wypadki drogowe sie zdarzaja , kierowca nie byl pijany , nie jechal z nadmierna przepisowo predkoscia , mozna powiedziec ze to co sie stalo to zrzadzenie losu , a narzedziem tego zrzadzenia byl kierowca. O ho , ktos powie ze tragedia i ze ja serca nie mam i jestem bezduszny, bo maz stracil zonę. Po mojemu osąd sądu w porząsiu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    noho(2006-01-09)
  • Noo ja sie zgadzam że życie jest bezcenne ale ten kierowca i tak chyba juz zapłacił swoja cene...Zabił człowieka...Mi tam go troche szkoda....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Izula(2006-01-17)
Reklama