Wtorek 11-12-2018, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dyskotekowe złodziejki

Dwie młode kobiety okradały bawiących się w nocnych klubach mężczyzn. Ich łupem padały telefony komórkowe. Wczoraj (29 listopada) złodziejki wpadły w ręce policji.

23-letnia Anna L. oraz jej koleżanka 19-letnia Dagmara D. często odwiedzały lokale rozrywkowe w mieście. Chodziły głównie do klubów przy ul. Teatralnej oraz Królewieckiej. Tam, wykorzystując nieuwagę właścicieli komórek, zgarniały do torebek pozostawione na stole aparaty.
     - Zdarzało się również, że podchodziły do młodych mężczyzn znajdujących się najczęściej pod wpływem alkoholu i, wykorzystując kobiecy urok, pożyczały na moment telefony komórkowe, a następnie znikały - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego elbląskiej policji. - Oczywiście drugi raz w tym samym lokalu już się nie bawiły.
     Młode kobiety zostały zatrzymane wczoraj (29 listopada). Anna L. przyznała się do kradzieży pięciu telefonów, jej koleżanka miała pomagać w trzech kradzieżach. Kobiety poddały się dobrowolnie karze zaproponowanej przez prokuraturę. W przypadku Anny L. wyniosła ona 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na cztery lata. Dagmarze D. zaproponowano karę roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Koleżanki zostały także zobowiązane do naprawienia szkód.
     
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • co za g...s...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-11-30)
  • gaik tez tak robil
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-11-30)
  • Okazja czyni zlodzieja.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Pamietliwy(2006-12-01)
  • No nie Co za typiary, Ale koleżanki sie popisałyście. Po prostu Jedna wielka ŻENADA!!! Pozdro
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Agaśka(2006-12-01)
  • Hehe no dziewczynki bravo bravo..te telfony to chociaz jakies dobre byly?ze bylo warte zachodu?;)a chlopacy wstyd zeby tak sie dac zrobic w ..... dziewczyny gora!! ;P narq
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Iziaczek(2006-12-01)
  • jakie "kluby" takie towarzystwo sie w nim bawiace.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    H[s]z(2006-12-02)
  • Co racja to racja. Zawsze powtarzam, że najlepszą miejscówką do "spożywania" są wszelkiego rodzaju plenery, jak np. parki, skwery, osiedla. Ewentualnie, gdy jest zimno można udać się do cieszących się lokalną renomą barów typu "bistro", ulokowanych na każdym niemal osiedlu. W klubie jest drogo, głośno i na dodatek kradną. Wiem, że te całe "clubbingi" to pewien rodzaj lansu, niemniej jednak polecam "zejście do podziemia". Tam też może być sielsko i wesoło, a jedyny ewentualny nieprzewidziany odpływ gotówki to mandaty ;), ale to tylko dodaje adrenaliny. Gorąco polecam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pan Janek(2006-12-02)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia inna niż inne