UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblagu
Rek

Fałszywa pracownica socjalna trafiła do aresztu

 
Elbląg, Fałszywa pracownica socjalna trafiła do aresztu
(fot. KMP Elbląg)
Reklama

Sąd aresztował na trzy miesiące 40-letnią mieszkankę Częstochowy, która w Elblągu, podając się za pracownika opieki społecznej, okradła starsze małżeństwo. Oszustka nie działała sama. Sprawa jest rozwojowa, a policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań. 

Przypomnijmy, że 10 maja około godziny 14. na ulicy Bażyńskiego w Elblągu policjant po służbie zauważył kobietę wybiegającą z klatki budynku, a za nią starszego mężczyznę, który wskazywał na nią i krzyczał - złodziej! Funkcjonariusz zatrzymał kobietę i przytrzymał do czasu przyjazdu patrolu. W trakcie interwencji zatrzymana wyrzuciła z torebki dwie koperty. Jak się okazało, były w nich pieniądze (1630 zł), które wcześniej zabrała z domu pokrzywdzonego.
       Okradziony mężczyzna został przesłuchany i opowiedział przebieg całego zdarzenia. Do jego mieszkania zapukały dwie kobiety, które podały się za pracownice opieki społecznej. Okazały fałszywe legitymacje i weszły do środka. Zaczęły robić notatki. Pytały o dochody oraz sytuację zdrowotną. Po kilku minutach do mieszkania wszedł mężczyzna, który powiedział, że jest lekarzem i chciał przeprowadzić „badania". Jak argumentowała oszustka, badania miały na celu ustalenie stanu zdrowia małżonków. Padły obietnice dodatkowych świadczeń z pomocy społecznej. W rezultacie w mieszkaniu zrobiło się zamieszanie, a podejrzana wykorzystała moment i zabrała z szafy koperty z oszczędnościami. Chwile później wszyscy wybiegli.
       Zatrzymana 40-latka to mieszkanka Częstochowy. Policjanci szukają pozostałych osób, które brały udział w tym procederze. Pokrzywdzone małżeństwo odzyskało pieniądze, a fałszywa pracownica socjalna trafiła do policyjnego aresztu. Okazało się, że była wcześniej wielokrotnie karana za kradzieże.
       Policjanci nie wykluczają, że to zorganizowana grupa, która w podobny sposób może działać na terenie całej Polski. Sprawa jest rozwojowa i śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Za kradzież grozi kara do 5 lat więzienia.
       Na wniosek prokuratury i policji Sąd Rejonowy w Elblągu aresztował kobietę na trzy miesiące.
      
Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • a dlaczego nie ma policjantki tylko dwaj tajniacy ? Przecież kobieta mogłaby ich oskarżyć o molestowanie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 8
    (2017-05-14)
  • pokażcie mordę tej oszustki jeb. .. .ej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 0
    ciekawy(2017-05-14)
  • jak widać wszystkie mordy nie nadają się do publikacji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2017-05-14)
  • przestroga dla starszych ludzi nie wpuszczac nie znanych osob powinny byc w elblagu jakies spotkania informacyjne aby uswiadomic osoby starsze jak bardzo jest to niebezpieczne. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    onx(2017-05-14)
  • Podstawowa zasada: nikt nikogo nie powinien wpuszczać do swojego domu czy to będzie urzędnik. policjant czy podejrzany typ. Dom to azyl i bezpieczeństwo zapewnione w konstytucji. Każdego z wymienionych za wejście do naszego domu bez zgody można oskarżyć o najście, włamanie i naruszenie miru domowego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 1
    (2017-05-14)
  • jutro bede nad jarem psikal prusaki ciekawe czy mi sie uda, taka akcja bo na wnuczka juz p;rzestazale i nie ma juz dorobku,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    ACOAJAKHU,ITAK(2017-05-14)
  • Cytat:poprzednika "Podstawowa zasada: nikt nikogo nie powinien wpuszczać do swojego domu czy to będzie urzędnik. policjant oraz każdego z wymienionych za wejście do naszego domu bez zgody można oskarżyć o najście, włamanie i naruszenie miru domowego. " - Zgadza się, tak powinno być !!! Ale niestety tak nie jest, a dlaczego? Po pierwsze policjanci jak się im to nie spodoba, to złożą fałszywe zeznania, że np. nie okazałeś dowodu osobistego i dodatkowo, że naruszyłeś ich nietykalność cielesną za co potem zostaniesz ukarany przez Sąd na karę ograniczenia wolności lub jej pozbawienia mimo, że nie popełniłeś tych czynów. Tak to w Polsce funkcjonuje !!! Jak dla mnie to w dalszym ciągu u nas panują metody jak za komuny. Na sprawiedliwość w tym kraju nie masz co liczyć !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 1
    (2017-05-15)
  • Ze starszymi ludzmi to jest taki problem. Wbijesz im do glowy wnuczka, to zaufaja policjantowi. Nie nadazaja z tym. A najgorsi sa domokrazcy (tacy zbierajacy podpisy pod umowami). Kto wierzy w Boga niech goni to w piz****c!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    umieracmlodo(2017-05-16)
Reklama