Poniedziałek 16-07-2018, imieniny Marii, Eustachego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Park Traugutta Park Traugutta

Goliła nie tylko głowy

Elbląg, Goliła nie tylko głowy

Zarzuty kradzieży usłyszała 41-letnia fryzjerka, która w jednym salonów w Elblągu okradała swoje klientki z gotówki. Proceder trwał od dwóch lat, a podejrzana ukradła w sumie ponad 43 tys. złotych kilku kobietom.

41-letnia Anna S. w jednym z salonów fryzjerskich w Elblągu pracowała od 20 lat. Miała swoje, stałe klientki. „Wpadła” przypadkiem. Na początku marca br. została przyłapana przez swoją szefową na próbie kradzieży. Miała przeszukiwać torebkę klientki. Została zwolniona z pracy, a podejrzenia związane z wcześniejszymi kradzieżami skupiły się na niej. Okazało się, że podobnych zdarzeń było znaczniej więcej. Ofiarami 41-letniej fryzjerki były zamożne kobiety. Z jedną z nich podejrzana nawet się przyjaźniła. Odwiedzała ją prywatnie w jednej z firm, którą pokrzywdzona prowadziła. Tam też dokonała kilku kradzieży pieniędzy na kwotę blisko 30 tys. zł. Śledczy ustalili, że kobieta działała od dwóch lat. W tym czasie miała ukraść pokrzywdzonym kobietom ponad 43 tys. zł. W miniony piątek przyznała się do zarzucanych jej czynów i złożyła wyjaśnienia. Nie była wcześniej notowana. Skradzione pieniądze wydawała na swoje potrzeby. Za kradzieże odpowie teraz przed sądem. Grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Clinex Grill
Pieczątki Firmowe
Długopis i Pióra z Grawerem
Pieczątki Trodat