Poniedziałek 23-07-2018, imieniny Brygidy, Apolinarego
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Groził żonie siekierą

 
Elbląg, Groził żonie siekierą
Rek

Policjanci zatrzymali pijanego 47-latka, który przy użyciu siekiery groził pozbawieniem życia swojej żonie. W grudniu 2012 r. za znęcanie się nad członkiem rodziny sąd zawiesił mu wykonanie wyroku. Gdy po raz kolejny pijany wszczął awanturę, funkcjonariusze zatrzymali go w policyjnej celi.

W minioną sobotę braniewscy policjanci interweniowali podczas domowej awantury. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że pijany 47-latek, trzymając siekierę w rękach dobijał się do drzwi, za którymi skryła się jego żona. Mężczyzna groził jej wówczas pozbawieniem życia. Policjanci wiedzieli także, że to nie był pierwszy raz kiedy 47-latek znęcał się nad członkiem rodziny. Pod koniec 2012 r. za to samo przestępstwo sąd warunkowo zawiesił mu wykonanie kary 9 miesięcy pozbawienia wolności na 3 letni okres próby. Funkcjonariusze odseparowali pijanego agresora osadzając go w policyjnej celi. Dzień później pokrzywdzona 44-latka opowiedziała funkcjonariuszom, że pomimo wyroku mąż wciąż znęcał się nad nią. Kobieta wyznała, że gdy znajdował się pod działaniem alkoholu był nieobliczalny - bił ją, wyzywał, wyganiał z domu. Nie mówiła o tym nikomu, gdyż liczyła, że on się zmieni. Poprawa jednak nigdy nie nadeszła. Funkcjonariusze powiadomili o przeprowadzonej interwencji kuratora sądowego. Działania podjęte wspólnie doprowadziły do uchylenia odroczonego wykonania kary. Wczoraj sędzia zdecydował, że sprawca przemocy domowej z policyjnego aresztu trafi wprost do więziennej celi, gdzie spędzi najbliższe 9 miesięcy.

st. post. J.Ciszewska, KPP w Braniewie
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

!!!PROMOCJA!!!
!!!PROMOCJA9!!!
AMK Zabudowa baru
Szkło ozdobne 6