Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Groził żonie siekierą

 
Elbląg, Groził żonie siekierą
Rek

Policjanci zatrzymali pijanego 47-latka, który przy użyciu siekiery groził pozbawieniem życia swojej żonie. W grudniu 2012 r. za znęcanie się nad członkiem rodziny sąd zawiesił mu wykonanie wyroku. Gdy po raz kolejny pijany wszczął awanturę, funkcjonariusze zatrzymali go w policyjnej celi.

W minioną sobotę braniewscy policjanci interweniowali podczas domowej awantury. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że pijany 47-latek, trzymając siekierę w rękach dobijał się do drzwi, za którymi skryła się jego żona. Mężczyzna groził jej wówczas pozbawieniem życia. Policjanci wiedzieli także, że to nie był pierwszy raz kiedy 47-latek znęcał się nad członkiem rodziny. Pod koniec 2012 r. za to samo przestępstwo sąd warunkowo zawiesił mu wykonanie kary 9 miesięcy pozbawienia wolności na 3 letni okres próby. Funkcjonariusze odseparowali pijanego agresora osadzając go w policyjnej celi. Dzień później pokrzywdzona 44-latka opowiedziała funkcjonariuszom, że pomimo wyroku mąż wciąż znęcał się nad nią. Kobieta wyznała, że gdy znajdował się pod działaniem alkoholu był nieobliczalny - bił ją, wyzywał, wyganiał z domu. Nie mówiła o tym nikomu, gdyż liczyła, że on się zmieni. Poprawa jednak nigdy nie nadeszła. Funkcjonariusze powiadomili o przeprowadzonej interwencji kuratora sądowego. Działania podjęte wspólnie doprowadziły do uchylenia odroczonego wykonania kary. Wczoraj sędzia zdecydował, że sprawca przemocy domowej z policyjnego aresztu trafi wprost do więziennej celi, gdzie spędzi najbliższe 9 miesięcy.

st. post. J.Ciszewska, KPP w Braniewie
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama