Środa 21-11-2018, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Fabryczna w samo południe ... Fabryczna w samo południe ...

Grupa złodziei paliwa i traktorów rozbita

Elbląg, Grupa złodziei paliwa i traktorów rozbita Do sprawy zatrzymano czterech podejrzanych
Rek

Policjanci rozpracowali grupę, która trudniła się kradzieżami na terenie północno-zachodniej części województwa warmińsko-mazurskiego. Łupem przestępców padało paliwo, ale także maszyny rolnicze. Czterech podejrzanych - w tym "Dziadek" i "Wnuczek", mieszkańcy powiatu elbląskiego - usłyszało zarzuty. Grozi im kara nawet do 10 lat więzienia.

Sprawa nabrała tempa 6 czerwca. Wtedy to policjanci kryminalni z Morąga, pracując nad sprawą kradzieży paliw, zatrzymali Przemysława K., podejrzanego o próbę bądź kradzież nawet kilkuset litrów paliwa. 27-latek wpadł, gdy chciał zgłosić fikcyjną kradzież samochodu. Mężczyzna wcześniej porzucił auto w okolicach Małdyt, na terenie budowy odcinaka krajowej „siódemki, blisko miejsca, z którego próbował ukraść kilkadziesiąt litrów paliwa. Żeby uniknąć podejrzeń, sprawca wczoraj postanowił zgłosić policjantom kradzież swojego samochodu. Oficer dyżurny, rozmawiając z rzekomym pokrzywdzonym, przez telefon zachęcił go do przyjścia do komisariatu i złożenia zeznań, a sam już wiedział, że tak naprawdę ma do czynienia z podejrzanym.
     Wersja opowiedziana przez 27-latka zdecydowanie różniła się od tego, co ustalili policjanci. W końcu Przemysław K. przyznał się nie tylko do tej kradzieży. Podejrzany trafił do policyjnego aresztu. W trakcie dalszych czynności, podczas przeszukania w mieszkaniu zatrzymanego policyjny technik kryminalistyki zauważył but, którego ślad zabezpieczono na miejscu kilku kradzieży. Dlatego funkcjonariusze sprawdzali, czy mieszkaniec powiatu ostródzkiego działał gdzie indziej i czy nie miał wspólników. Szybko potwierdziły się przeczucia policjantów.
     W sumie ustalono, że 27-latek włamał się lub usiłował włamać do około 20 pojazdów zaparkowanych na terenie gminy Małdyty, Zalewo, Miłomłyn i Pasłęk. Za każdym razem jego celem było paliwo, które później sprzedawał. Właściciele ciężarówek już wycenili straty na kilkadziesiąt tysięcy złotych.
     Policjanci, wykonując kolejne czynności procesowe, ustalili, kim byli wspólnicy podejrzanego. To między innymi "Dziadek" i "Wnuczek". 7 czerwca 52-letni Edward P. i 19-letni Tomasz K. mieszkańcy powiatu elbląskiego zostali zatrzymani. Mężczyźni, którzy w rzeczywistości nie są spokrewnieni, byli kompletnie zaskoczeni wiedzą policjantów. W sumie wcześniej karani podejrzani też mają na koncie około 20 kradzieży paliwa.
     Kolejny dzień pracy policjantów z Morąga wskazał na kolejny obszar działania grupy przestępczej. To kradzieże ciągników rolniczych i przyczep. Pierwszy z podejrzanych – Przemysław K. przyznał się do udziału w 11 takich przestępstwach. Jak ustalili kryminalni, jego wspólnikiem był mężczyzna o pseudonimie Rudy. Był to Piotr L. mieszkaniec powiatu ostródzkiego. Wczoraj mężczyzna został zatrzymany.
     Policjanci już wiedzą, że skradzione maszyny sprawcy sprzedawali na części. W dalszym ciągu szacowane są straty, które spowodowali sprawcy. Po przedstawieniu podejrzanym zarzutów, prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o ich tymczasowe aresztowanie. Dziś ma zapaść decyzja w tej sprawie. Za kradzieże i włamania podejrzanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
     Policjanci nadal pracują przy tej sprawie. Ustalają paserów i miejsca, do których miały trafić skradzione ciągniki.
     
źródło: www.policja.pl
     
,
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Domena funkcyjna .com.pl
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata
Czytnik kart kryptograficznych Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini