Niedziela 24-06-2018, imieniny Jana, Danuty
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Hetman, Jim...

Elbląska prokuratura skierowała dziś do sądu akt oskarżenia przeciwko prezesowi odzieżowej spółki Jim. Jan P. już po raz kolejny stanie przed sądem za uporczywe naruszanie praw swoich pracowników.

Po trwającym prawie rok śledztwie prokuratura oskarżyła mężczyznę o to, że od stycznia 2004 do maja 2005 r. w Elblągu i Warszawie, nieterminowo i w ratach płacił pensje oraz że nie odprowadził składek na ubezpieczenia społeczne w wysokości ponad 769 tysięcy zł. Kolejny zarzut dotyczy tego, że mimo trudnej sytuacji swojej firmy Jan P. nie ogłosił jej upadłości. Za uporczywie naruszanie praw 136 pracowników grozi mu teraz do dziesięciu lat więzienia.
     Tymczasem w elbląskim sądzie od ponad dwóch lat toczy się proces, w którym mężczyzna odpowiada za uporczywe i złośliwe łamanie praw szwaczek zatrudnionych w nieistniejącej już spółce Hetman.
     Oskarżony nie przyznaje się do winy. Także w tej sprawie grozi mu nawet dziesięć lat za kratkami.
     

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jan P., czyl w wersji niemieckiej (jutro mecz z Niemcami!) - Hans von Hetman nie podskoczył zbyt wysoko. A wydawało mu się, że już Elbląg z przyległościami należy do niego. Taki jest los biznesmenów szczebla sołecko-gminnego. Hans von Hetman udaje pracodawcę, tak samo jak udaje, że coś buduje na roku ul. Murowej i Kowalskiej. Śmiechu to warte!.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obserwatorka(2006-06-13)
  • zapewne chcial ratować firmę, ale nikt mu w tym nie pomógł
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-06-13)
  • Przymurze i Kowalska,chlopie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-06-13)
  • dlaczego to wszystko tak długo trwa? te śledztwa, te rozprawy.Jakieś to wszystko dziwne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    tato(2006-06-13)
  • W naszym miescie jest jeszcze kilka takich obozow gdzie smutni ludzie cie obsluguja,z 3 naszych wielkich sklepow tylko w Kauflandzie sprzedacy wygladaja normalnie (moze dlatego bo najkrucej).Nie ma sie czemu dziwic ja za sobote w Leeds mam prawie 3/4 wyplaty miesiecznej z Eclerca.Poprostu nasze prawo jest za tym zeby normalni ludzie dziadowali,i bedzie wiecej takich ludzi jak ten z artykulu co na ludzkim nieszczesciu chca ratowac firme i odnosic zyski.Ludzie uciekajcie z tego systemu bo tu i tak jak jakis pracodawca cos wam zrobi to tylko straci sie psyche a pieniedzy i zdrowia nikt juz nie jest w stanie oddac.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    młodyWidzacy zło(2006-06-14)
  • ciekawe kto da prace tym kobitom jak wsadza pana P
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zakapior(2006-06-14)
  • jak to kto pojada do irlandii angli i tp byle nie siedziec w tym cyrku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-06-18)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Cats Best 10L
ichtovit
Karma dla papug średnich
karma kanarek