Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Jak nabić bezrobotnego w butelkę...

Do elbląskiego sądu został wysłany akt oskarżenia przeciwko 35-letniemu Adamowi S. Prokuratura zarzuca mu popełnienie szeregu oszustw na terenie niemal całej Polski północnej. Mężczyzna działał m.in. w Szczecinie, Wejherowie i Elblągu.

Adam S. działał pod szyldem firmy Wilden, która oferowała pracę w Holandii i Niemczech. Posługiwał się fałszywym nazwiskiem - osoby, która do tego była jednym z poszkodowanych. Klientów pozyskiwał ogłaszając się w prasie. Oferował pośredniczenie w zdobywaniu zatrudnienia m.in. zobowiązał się ułatwiać zdobywanie wiz.
     - Adam S. działał w ten sposób, aby zdobyć jak największą wiarygodność - mówi Mirosława Mazurek z elbląskiej prokuratury.
     Za oferowane usługi Adam S. pobierał opłatę w wysokości od 200 do 450 zł. Naciągnął w ten sposób prawie 270 osób na łączną sumę ponad 80 tysięcy zł. Poszkodowani pochodzą z terenu trzech województw: warmińsko - mazurskiego, pomorskiego i zachodnio - pomorskiego.
     Oskarżony został zatrzymany w Elblągu w marcu bieżącego roku. Przebywa w areszcie. Policji udało się odzyskać tylko niewielką, właściwie nie liczącą się, kwotę. Postępowanie elbląskiej prokuraturę nie było jedynym, które jest przeciwko niemu prowadzone. Jego sprawą zajmują się także prokuratury ze Słupska i Szczecina. Grozi mu kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.
     Poszkodowani mają szansę na odzyskanie pieniędzy. Muszą jednak zgłosić się do prokuratora prowadzącego postępowanie, który w ich imieniu zwróci się do sądu o zasądzenie wyłudzonych kwot.
     
     ***
     Komunikat elbląskiej Prokuratury Rejonowej:
     Z uwagi na duża liczbę ustalonych osób pokrzywdzonych w sprawie 1 Ds. 630/02 przeciwko Adamowi Tomaszowi S. podejrzanemu o czyny z art. 286 & 1 kk - oszustwa i art. 270 & 1 kk - podrobienia dokumentów, działając na mocy art. 131 & 2 kpk, Prokuratura Rejonowa w Elblągu informuje wszystkie osoby pokrzywdzone zamieszkujące obszar województw: warmińsko - mazurskiego, pomorskiego i zachodnio - pomorskiego, iż w dniu 22 lipca 2002 zostało zamknięte dochodzenie w tej sprawie.
     Jednocześnie informuje o tym, że w dniu 23 lipca został skierowany do Sądu Rejonowego w Elblągu akt oskarżenia przeciwko wymienionemu.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Kocham elblag!!!!Pozdrowienia z Grecji!!!!!!!!!!!!!!!1
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    makolin(2002-07-23)
  • Jak widzę , jet pan , a może pani , niezniszczalny ! Produkuje się pan/pani w tematach historyjek spod znaku Temidy , ale za grosz nie ma pan/pani tzw. drygu literackiego . Człowieku zmien zawód , bo Twojego pióra najpierw nie wytrzymają czytelnicy , a póżniej ... samo pióro . Przyjdzie Ci pisać ołówkiem !!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    czytelniczka(2002-07-24)
  • Do przedmówczyni: My tu klawiatury używamy;)))))))))))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-07-24)
  • Czytelniczko!! lepiej tak pisac niz wogole. Wiec OP pisz dalej ja bede czytal.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-07-24)
  • Bezrobotni nie powinni myśleć, że za granicą praca czeka na nich.Niewykwalifikowani nie znający języka mają marne szanse na znalezienie posady, która da im możliwość odłożenia pieniędzy.Tam, też miodu nie ma. Powinni jednak łapać te zajęcia, które ukazują się w lokalnych gazetach, nawet jeśli są one tymczasowe, a nie czekać,że praca musi być tylko stała, bo inaczej człowiek "dziadzieje", traci wiele ze swoich walorów, skazuje się na niemoc.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-07-26)
  • Do przedmówcy: AMEN !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Maciek(2002-07-28)
  • ludzie to kretyni , wiedzą że pobieranie opłat za załatwienie roboty jest nielegalne a mimo to płacą kasę i czekają na ... cud . Moim zdaniem gościu powinien dostać pochwałę !!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    NTC(2002-07-29)
Reklama