Środa 17-10-2018, imieniny Ignacego, Wiktora
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Jechał pijany, teraz nie będzie prowadził przez osiem lat

 
Elbląg, Jechał pijany, teraz nie będzie prowadził przez osiem lat
Rek

Tej nocy jechał samochodem ul. Pocztową w kierunku Zawady. W pewnym momencie Rafał J. stracił panowanie nad autem, uderzył w znak drogowy, a potem zatrzymał się na przydrożnym drzewie. Był pijany. Policja, która przybyła na miejsce zbadała go - okazało się, że miał 2,44 promila alkoholu w organizmie. Tak było rok temu. Dziś (31 stycznia) ten 24 -letni mężczyzna, który stanął przed elbląskim Sądem Rejonowym, żałował tego, co się stało.

Tej nocy – 29 stycznia ub.r. - z młodym kierowcą jechały jeszcze trzy osoby: 18-latek i dwóch 21-latków. To właśnie jeden z 21-latków został najbardziej poszkodowany w wypadku. Młody mężczyzna z obrażeniami głowy został przewieziony do szpitala. Okazało się, że to kuzyn Rafała J. 
     Za spowodowanie wypadku oraz jazdę pod wpływem alkoholu 23-letni mężczyzna stanął przed sądem. Podczas dzisiejszej (31 stycznia) rozprawy oskarżony przyznał się winy i dobrowolnie poddał się karze.
     - Przyznaję się do winy, kierowałem "pod wpływem", uderzyłem w drzewo. Więcej nie pamiętam – mówił 24-letni mężczyzna podczas rozprawy. - To już się nie powtórzy, przepraszam za moje błędy. 
     Również i najbardziej poszkodowany, czyli kuzyn oskarżonego, wyjaśnił przed sądem, że wybaczył kierowcy i nie ma do niego żalu. Nie miał również żadnych roszczeń wobec niego. 
     Sąd, który wziął pod uwagę fakt, że mężczyzna nie był wcześniej karany, wymierzył Rafałowi J. karę łączną 3 miesięcy więzienia oraz ograniczenia wolności przez 2 lata z obowiązkiem 20 godzin prac społecznych miesięcznie. Nakazał również 24-latkowi zapłatę 5 tys. zł nawiązki na rzecz poszkodowanego oraz wpłatę takiej samej kwoty na rzecz funduszu pomocy postpenitencjarnej. Mężczyzna nie będzie mógł również prowadzić pojazdów przez najbliższe 8 lat.
     

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne CHRISTIAN LACROIX
Okulary korekcyjne EVA MINGE
Płyn Hayne
Okulary korekcyjne JUST CAVALLI