Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 25-11-2017, imieniny Katarzyny, Erazma
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

Jechał pod prąd ciężarowym samochodem

 
Elbląg, Jechał pod prąd ciężarowym samochodem
Rek

Policjanci z ruchu drogowego zatrzymali 45-letniego mężczyznę kierującego ciężarowym manem, który z ulicy Żuławskiej w Elblągu skręcił autem w stronę Warszawy. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że mężczyzna jechał pod prąd.

Na szczęście opisywana sytuacja, która miała miejsce wczoraj około godz. 22, zakończyła się tylko na 500 złotowym mandacie gotówkowym. Gotówkowym czyli płatnym na miejscu podczas kontroli, ponieważ popełniający wykroczenie był obywatelem Ukrainy i nie miał stałego zameldowania na terytorium Polski.
     Mężczyzna został zbadany alkotestem. Był trzeźwy. Policjantom tłumaczył, że wjechał „pod prąd” przez przypadek. Całe szczęście, gdy mężczyzna pomylił kierunek jazdy na drodze nr 7, ruch był znikomy i 45-latek z nikim się nie zderzył. Zatrzymanie go do kontroli zakończyło się na postępowaniu mandatowym.

Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Chłopina się pomylił, nie zauważył znaku a tu cud że go nie wywlekli i nie porazili paralizatorem albo nie strzelali do niego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 3
    (2017-04-12)
  • No właśnie, ten się pomylił zwyczajnie bo pewnie jechał pierwszy raz i jeszcze nie przyzwyczajony do lasu znaków i dowalili mu 500 zł, a niech płaci i płacze. A ten co chciał swoje "elektryczną" toyotę wypróbować to nic nie dostał po prostu "nie będzie mógł" prowadzić autka przez 3 miechy ale mandatu żadnego, czyli tak naprawdę konsekwencji żadnych nie poniósł mimo iż zrobił to z premedytacją. Wszyscy wiemy jak się "kierowcy" stosują do zakazu prowadzenia - jeżdżą dalej. I gdzie tu sprawiedliwość?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    (2017-04-15)
Reklama