Niedziela 19-08-2018, imieniny Jana, Bolesława
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Oświetlone wieże Oświetlone wieże

Kamieniem w głowę

Przed Sądem Okręgowym w Elblągu toczy się proces przeciwko Grzegorzowi J. Prokuratura zarzuciła mu dotkliwe pobicie Grażyny B. – chłopak z nieznanych powodów uderzył kobietę kamieniem w głowę.

Grzegorz J. jest mieszkańcem Jantara, miejscowości na Mierzei Wiślanej. Tam w nocy z 24 na 25 listopada ubiegłego roku w jednym z lokali rozrywkowych spotkało się kilkunastu młodych elblążan, by uczcić 18 urodziny jednego z nich. Grażyna B. - matka jednej z uczestniczek imprezy - przyjechała do Jantara, by odebrać córkę.
     Oskarżony, który również przebywał w lokalu, wyszedł i z nieznanych dotąd powodów, zaczął rzucać kamieniami w samochód Grażyny B. Później wziął duży kamień i uderzył kobietę w głowę. Grażyna B. doznała poważnych uszkodzeń czaszki, co spowodowało jej długotrwały paraliż. Mężczyzna był nietrzeźwy. W trakcie postępowania przygotowawczego nie przyznał się do winy i zaprzeczył, by w ogóle tam był. Grozi mu kara od roku do 10 lat więzienia. Kolejna rozprawa 28 czerwca.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Ktoś tu jest nienormalny! Prokuratura oskarża faceta, który twierdzi, że go tam w ogóle nie było? Dlaczego Sąd natychmiast nie aresztował oskarżonego lub prokuratora? Bo jeden z nich kłamie !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Drzazga(2001-06-26)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok Mini
Czytnik kart kryptograficznych
Hosting WWW BIZNES
Hosting WWW START