Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Kara musi być

Policja w Słupsku zatrzymała poszukiwanego listem gończym Łukasza H., syna posłanki Samoobrony z Nowego Dworu Gdańskiego.

Zatrzymanie 22-latka to finał sprawy, która toczyła się przed obliczem sądu dwa lata i to licząc czas tylko od ogłoszenia wyroku. Łukasz H. stanął przed sądem oskarżony o rozboje. Sąd Rejonowy w Elblągu w lutym 2000 roku skazał go na cztery lata pozbawienia wolności. Mężczyzna złożył apelację do sądu wyższej instancji i Sąd Okręgowy zmniejszył mu karę o pół roku. To był już prawomocny wyrok. Łukasz H. nie trafił jednak od razu do więzienia. Nowy Kodeks Karny pozwala na to, że skazany może czekać na wezwanie do odbycia kary. 22-latek prosił o odroczenie kary. Sąd odmówił. Tymczasem, kiedy wysłano do niego wezwanie do więzienia, syn posłanki zniknął.
     - W takiej sytuacji sąd wystosował za nim list gończy - powiedział sędzia Krzysztof Bloch, przewodniczący VII wydziału Wykonywania Orzeczeń Sądowych.
     List trafił do policji w październiku ubiegłego roku. Po zatrzymaniu Łukasz H. trafi bezpośrednio do więzienia, w którym odbędzie karę.
     W dalszym ciągu policja poszukuje za to męża posłanki.
     
     Zobacz także: "Trop urywa się w Tczewie…"

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama