Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 20-11-2017, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Szpital Miejski ul.Komeńskiego Szpital Miejski ul.Komeńskiego

„Komórkowcy”

Elbląscy kryminalni zatrzymali dwóch elblążan pod zarzutem kradzieży telefonów komórkowych. Jeden połakomił się na telefon klienta, innemu przypadł do gustu aparat należący do koleżanki.

Jak ustalili policjanci, 27-letni elblążanin, pracownik jednego z warsztatów samochodowych, na początku lipca tego roku ukradł telefon klienta. Wart 480 złotych aparat znajdował się w schowku w samochodzie. Mężczyzna wczoraj (22 lipca) trafił w ręce policjantów.
     - Podczas przesłuchania przyznał się do kradzieży, po złożeniu wyjaśnień został zwolniony – mówi Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - 27-latek dobrowolnie poddał się karze, która w uzgodnieniu z prokuratorem, wyniosła 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Ponadto w ciągu 30 dni musi oddać właścicielowi telefonu jego równowartość pieniężną.
     Kolejny z zatrzymanych, 40-letni elblążanin, w minioną środę (16 lipca) odwiedził swoją koleżankę. Podczas wizyty ukradł jej telefon komórkowy wart 300 złotych, który następnie sprzedał w jednym z lombardów na terenie miasta. Policjanci odzyskali telefon. 40-latek trafił wczoraj (22 lipca) do policyjnego aresztu.
     Policjanci apelują do mieszkańców o zwracanie baczniejszej uwagi na noszone przy sobie mienie (dokumenty, portfele, telefony komórkowe). Nasze roztargnienie oraz nieuwaga stanowią poważną zachętę dla złodzieja. Rzeczy giną głównie z kieszeni
     kurtek pozostawionych bez opieki, stolików barowych, podczas prowokowanego tłoku w środkach komunikacji.
     Jednocześnie policjanci przypominają, że za kradzież Kodeks Karny przewiduje karę nawet do 5 lat więzienia.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama