Poniedziałek 10-12-2018, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Kradł zabytkowe części po to, by je sprzedać

 
Elbląg, Kradł zabytkowe części po to, by je sprzedać
Rek

Zarzuty 21 kradzieży usłyszał od policji 22-letni Sławomir K. Mężczyzna działał na terenie Gronowa Elbląskiego od ponad roku. Był poszukiwany przez policjantów i z tego powodu wyjechał za granicę… gminy. Wpadł, podczas legitymowania w Elblągu.

22-letni mężczyzna ma na swoim koncie liczne kradzieże i włamania. Jego działalność przyczyniała się również do utrudnień w pracy gospodarstw, które okradł. Sławomir K. zabierał bowiem przewody zasilające urządzenia elektryczne. W ten sposób pozbawiał prądu budynki gospodarcze oraz mieszkalne. Skradzione przewody spieniężał w skupie złomu. Jednym z jego ostatnich czynów była kradzież 50 metrów przewodu siłowego w jednym z gospodarstw w Krzewsku. Do rąk „przyklejało mu się” wszystko, co stanowiło jakakolwiek wartość i mógł to sprzedać na złom. W ten sposób włamał się do budynku ostatniej zabytkowej pompy parowej na Żuławach w miejscowości Różany. Zabrał stamtąd metalowe elementy oryginalnego mechanizmu tego urządzenia. Nie trudno się domyślić, gdzie one trafiły. Policjanci ustalili, że 22-latek nie działał sam.
     Wpadł w Elblągu, w trakcie legitymowania przez policjantów patrolujących miasto. Wtedy okazało się, że jest poszukiwany przez gronowską policję. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
     Obecnie trwają działania zmierzające do odzyskania skradzionych przedmiotów. Policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań w tej sprawie. Za kradzież z włamaniem Kodeks Karny przewiduje karę nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

RTV + SZAFA
Kuchnia klasyczna
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia inna niż inne