Sobota 17-11-2018, imieniny Elżbiety, Samueli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Dary lasu Dary lasu

Kto zabił łosia?

 
Elbląg, Kto zabił łosia? Martwego łosia znaleziono w podelbląskich Tropach (mat. operacyjne policji)
Rek

W miejscowości Tropy znaleziono śmiertelnie postrzelonego łosia. 800-kilogramowe zwierzę padło prawdopodobnie w połowie lutego, ciało uległo już częściowemu rozkładowi. Na wniosek strażników leśnych elbląscy policjanci wyjaśniają okoliczności śmierci łosia.

Łoś z postrzałem brzucha padł 400 metrów od jednej z posesji. Ciało znalazł jeden z mieszkańców miejscowości, który spacerował po lesie. To właśnie on powiadomił strażników leśnych, a oni z kolei policjantów.
     - Strażnicy leśni złożyli zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Podali, że w miejscowości Tropy znaleziono martwe, 800-kilogramowe zwierzę, z raną postrzałową brzucha - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Zwierzę padło prawdopodobnie w połowie lutego, ciało już było w rozkładzie. Zwierzę nie padło jednak od razu - zauważa Sawicki. - Mogło się męczyć przez jakiś czas. Zostało zastrzelone z karabinu myśliwskiego.
     Teraz policjanci ustalają, w jaki sposób doszło do zdarzenia.
     - Nie wykluczamy działalności kłusowników, jak również przypadkowego postrzelenia przez myśliwego - mówi Jakub Sawicki.
     Na miejscu zostały przeprowadzone oględziny z udziałem techników kryminalistyki. W tej sprawie wypowie się także biegły z zakresu balistyki, który określi, miedzy innymi rodzaj użytej amunicji i kąt oddania strzału.
     Z godnie z Ustawą prawo łowieckie za taki czyn grozi kara do 5 lat więzienia. Łoś jest objęty całorocznym okresem ochronnym
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Z giwery nie koniecznie kłusownicy. Może pseudo myśliwi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 9
    (2016-03-07)
  • A może to policjanci zrobili sobie pijacką balange w lesie ? Warto wszystko sprawdzić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 20
    (2016-03-07)
  • Proste badanie pocisku i sprawcę można byłoby ustalić gdyby jeśli broń była w bazie danych. Niestety mafia myśliwych i ich broń jest poza wszelką kontrolą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 8
    (2016-03-07)
  • Wyjąć kulę. Każda broń jest przestrzelona. Co za problem zidentyfikować bandytę myśliwego!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 1
    PIS_PACE:)(2016-03-07)
  • Pewnie jakiś porządny myśliwy pomylił z bezpańskim psem. .. .podobne toto było. .. :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 10
    (2016-03-07)
  • Przecież od razu wiadomo bez badań balistycznych że to bandzior posiadający legalnie broń.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 6
    (2016-03-07)
  • No właśnie. Myśliwi są zawsze kryształowi. .. Bo to przecież było przypadkowo. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 6
    (2016-03-07)
  • Niestety mysliwi nie sa kryształowi. .tu jak wszedzie znajduja sie zgniłe jabłka. Co do kontroli broni u mysliwych jest dobra. .. i wystarczająca i potrafią się z nią obchodzic w przecwienstwie do posiadaczy wiatrówek. .. problem pojawi sie niebawem jak okres szkolenia na mysliwego zostanie skrocony. A przeciwnikow łowiectwa zapraszam do lasu na zdejmowanie wnyków i dokładania sie do szkód wyrzadzanych przez nadmiar niektorych zwierzat. Te osoby które najwięcej gadają na ten zwiazek tak naprawde niic po za tym nie robią. .nigdy w lesie nie widzialem żadnego zielonego ktory by szukal i niszczył wnyki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    18 2
    Huver(2016-03-07)
  • Nawet gdy wyjmą pocisk, będzie zdeformowany, (amunicja płaszczowa), nadająca sie do identyfikacji tylko ze bazie danych są pociski z przestrzelonej broni ale nie zeskanowane w 3D. Komu się będzie chciało przerzucać danego typu broni z magazynu ze 100 pocisków do identyfikacji?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    Myśli-ciel(2016-03-07)
  • Szkoda zwierzaka. Pewnie miał.rodzine. Ale kogo to....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 7
    (2016-03-07)
  • To 800 kilogramów, to chyba lekka przesada?Mieszkam w Norwegii i łosie spotykam często, ale takie duże?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 2
    mm263(2016-03-07)
  • To byl Czesiek Spychala. Mowil mi ze chcial tego losia domu zabrac, ale jego terenowka sie popsula i nie mogl z przeczapo podjechac. Ot cala zagadka... Niech gliny rozpytaja Czeska na te okolicznosc.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 2
    (2016-03-07)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pomoc w przypadku szkody komunikacyjnej
Ubezpieczenia OC i AC
Autoryzowany Serwis Skoda Hadm Gramatowski.
Wyprzedaż rocznika 2017 w salonie Skody HADM