Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Droga na Górę Chrobrego Droga na Górę Chrobrego

Lubieżny nauczyciel skazany

Po dwóch latach dzisiaj (13.04) przed Sądem Rejonowym w Elblągu zakończył się proces, w którym były nauczyciel w jednej z podelbląskich wiejskich szkół odpowiadał za molestowanie seksualne uczennic. Sąd uznał go winnym zarzucanych mu czynów i skazał go na siedem lat więzienia.

Lubieżne praktyki nauczyciela wyszły na jaw po tym jak we wrześniu 1997 roku do kuratorium zgłosiła się matka jednej z uczennic, skarżących się na niewłaściwe zachowanie nauczyciela. Jan W. dotykał ją i całował. Kiedy sprawą zajęła się policja, zaczęły zgłaszać się kolejne pokrzywdzone, niekiedy już dorosłe kobiety. Zeznawały, że Jan W. molestował je seksualnie, dotykał intymnych części ciała, całował, jednej kazał masować swojego członka.
     W akcie lubieżnemu nauczycielowi zarzucono molestowanie siedmiu swoich uczennic, w większości wówczas 11-12 letnich w okresie od 1984 do 1997 roku. Proces toczył się od 1999 roku przy drzwiach zamkniętych. Oskarżony, który odpowiadał przed sądem z wolnej stopy, nie przyznawał się do winy.
     Dzisiejsze ogłoszenie wyroku opóźniło się o godzinę. Sąd uznał Jana W. winnym zarzucanych mu czynów i wymierzył mu łączną karę siedmiu lat więzienia. Dodatkowo wobec Jana W. orzeczono 10 letni zakaz wykonywania zawodu nauczyciela oraz pięć lat pozbawienia praw publicznych.
     Po ogłoszeniu wyroku Jan W. został tymczasowo aresztowany, aby - jak uzasadnił prowadzący sprawę sędzia - "zapewnić prawidłowy przebieg postępowania apelacyjnego". Salę rozpraw Jan W. opuścił z kajdankami na rękach. Wyrok jest nieprawomocny, a obrona zapowiedziała złożenie apelacji.

AK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • koles odzsiedzi 7 lat i znowu zacznie robic swoje jak nie w szkole to na placu zabaw, a pokrzywdzeni hmm mysle ze jakis uraz zawse zostanie na ich tle psychicznym.... byc moze sie myle, wszystko co pisze co porostu moimi myslami ktorymi chetnie podziele sie z innymi "myslicielami"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Marcin(2001-04-14)
Reklama