Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Młody, a jaki doświadczony

Policjanci zatrzymali 15-letniego podopiecznego ośrodka wychowawczego, który, będąc na „nadterminowej” przepustce, dokonał 25 przestępstw. Włamał się do licznych zakładów usługowych, okradał pacjentów w elbląskich szpitalach, nie oszczędził także jednego z elbląskich biur poselskich. Chłopak prawdopodobnie trafi do zakładu poprawczego.

Decyzją Sądu dla Nieletnich chłopak został umieszczony w ośrodku wychowawczym. Już wtedy miał bogatą kartotekę. Obecnie lista popełnionych przez niego przestępstw rozszerzy się o kolejnych 25.
     - Chłopiec był na przepustce z ośrodka wychowawczego do końca wakacji - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego elbląskiej policji. - Jednak wolny czas postanowił sobie przedłużyć i nie wrócił do ośrodka. W tym czasie nie próżnował.
     Wpadł zaraz po północy 23 września. Wówczas włamał się do sklepu przy ul. Grunwaldzkiej. Wcześniej przygotował sobie teren działania wybijając dziurę w ścianie budynku. Po wejściu do środka skierował się do kas, skąd ukradł zabezpieczone w zalakowanych kopertach pieniądze. Gdy wychodził, czekał na niego ochroniarz i patrol policji. Chłopiec w kieszeni spodni pochowane miał banknoty o różnych nominałach, w slipach przechowywał kopertę. Pieniądze, które chciał wynieść, to prawie 19 tys. zł. Został zatrzymany w policyjnej izbie dziecka.
     - Policjanci krok po kroku próbowali odtworzyć przestępcze życie młodzieńca - mówi Jakub Sawicki. - Podczas prowadzonych wizji lokalnych chłopiec pokazywał miejsca, do których się włamywał. Zazwyczaj działał sam, ale, jak zeznał, zdarzały się „skoki” z kolegami - również dobrze znanymi elbląskiej policji.
     Arena działalności nieletniego to teren całego miasta. Chłopiec włamał się między innymi do Biura Poselskiego zlokalizowanego w kompleksie biurowym przy ul. 12-Lutego. Pokonując zabezpieczenia, dostał się zakładu fryzjerskiego oraz salonu komputerowego przy ul. Tysiąclecia. Na swoim koncie ma również włamania do biura Lazarusa przy ul. Grunwaldzkiej, pomieszczeń magazynowych firm przy ul. Fabrycznej oraz ul. Piaskowej, gabloty z telefonami komórkowymi w salonie sprzedaży przy ul. Grunwaldzkiej, sklepu z farbami oraz sklepu z odzieżą przy ul. Królewieckiej. Nie ominął również pomieszczeń biurowych w hali Elzam oraz piwnic przy ul. Panieńskiej i Zagonowej. Próbował się również dostać do restauracji chińskiej.
     Szczególnym zainteresowaniem 15-latka cieszyły się elbląskie szpitale, gdzie z sal chorych kradł portfele i telefony komórkowe. Chłopiec włamał się także do magazynu stacji paliw przy ul. Tysiąclecia. Z samochodu stojącego przy hurtowni spożywczej ukradł saszetkę z pieniędzmi w kwocie 4,5 tys. zł.
     Elbląska policja akta sprawy 15-latka skieruje do Sądu dla Nieletnich, który zadecyduje o dalszym losie nieletniego przestępcy.
     

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • buh
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Legalize(2006-09-27)
  • to niezle zarobiony koles był... A tak pozatym to trzeba chyba szczeniakowi ręce do dupy przyszyc, zeby nie siegał juz po nie swoje
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Pan duze P(2006-09-27)
  • Za moje pieniądze, a dla pracujących ZUS kasy nie ma, do piachu z takim.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ciekaw kto nas utrzyma na star(2006-09-27)
  • Wielodzietne rodziny w naszym kraju nie są w stanie odpowiednio sie zająć swoimi dziećmi. Nie jest to oczywiście regulą.Znam również rodzinę 12 osobową. Dzieci zadbane, czyste, śliczne pulpeciki ,dobrze się uczą . Rodzice są troskliwi.Naprawdę podziwiam!!! Nie wiem skad czerpią siły i środki... Ale to są wyjątki. "Państwo promujące rodzinę" daje 43 złote na dziecko. Żeby utrzynmać 5 osobową rodzinę i zapewnić im minimum socjalne rodzice od świtu do nocy pracują. Dzieci pozbawione opieki robią co chcą...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    chello(2006-09-28)
Reklama