Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 22-01-2018, imieniny Wincentego, Anastazji. Dzień Dziadka
 
Rek

UWAGA!

Myślał, że ciągle go ktoś śledzi

Elbląg, Myślał, że ciągle go ktoś śledzi fot. policja

27-letni Bartosz G. został zatrzymany przez policjantów z powodu przebicia opon w zaparkowanym samochodzie oraz zdemolowania hotelowego pokoju. Mężczyzna twierdził, że wciąż za nim jeżdżą policyjne samochody i ciągle go ktoś śledzi. W obawie przed „śledzącymi” nie przebywa w mieszkaniu tylko zameldował się w hotelu, a nawet w dwóch jednocześnie. Przy mężczyźnie znaleziono tzw. dopalacze.

Roślinny susz, który popularnie zwany jest dopalaczem policjanci znaleźli w hotelowym pokoju zajmowanym przez 27-latka. Mężczyzna przyznał się, że kupił ten środek, ponieważ nie uważa, że palenie go jest szkodliwe. Zabezpieczony przez policję susz trafi do badań laboratoryjnych. Nieszkodliwość palonych przez 27-latka skrętów nie potwierdziła się jednak. A z każdym wypowiadanym przez niego zdaniem było gorzej. Zatrzymany tłumaczył się, że przebił opony w zaparkowanym samochodzie, ponieważ ktoś go śledził, a jak stwierdził w rozmowie z policjantami „z przebitymi oponami już za nim nie pojedzie”. Aby uchronić się przed „śledzącą go m.in. policją”, mężczyzna zameldował się w hotelu. Żeby mieć pewność i czuć się jeszcze bezpieczniej, meldunku dokonał w dwóch hotelach jednocześnie. Problem był tylko w tym, że jeden z wynajętych pokoi zdemolował, najprawdopodobniej będąc pod wpływem wspomnianej wcześniej „nieszkodliwej” jego zdaniem substancji. Resztę tak rozpoczętego wieczoru 27-latek spędził w klimacie nieco odmiennym od hotelowego apartamentu, a mianowicie w policyjnym areszcie. Za swoje dokonania usłyszał zarzuty. Teraz grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • No i go wyśledzili. Wypuścić chłopaka bo miał rację!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    20 3
    dzejdzejzatorze(2016-07-04)
  • Ściema na "żółte papiery".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 1
    (2016-07-04)
  • węże. .. .. wszędzie widzę węże. .. .. :)))))hehhehee
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2016-07-04)
  • Ten chłopak jest niewinny. Winny jest sprzedawca dopalaczy. czyż nie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    (2016-07-04)
  • Prawo polskie zezwala na sprzedaż dopalaczy? Tak czy nie? TAK, bo można je kupić w legalnie działającym sklepie w centrum miasta, a ponadto w sklepie internetowym. Wobec tego, skoro państwo dało przyzwolenie na sprzedaż tego typu środków, nie powinno się mieć pretensji, że ktoś po ich zażyciu nie potrafił pokierować swoim zachowaniem i narozrabiał. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    michau(2016-07-05)
  • odrobek dostanie a nie 5 lat. .. bo za co. .. .a pedofili to powinni kastrowac dla jasnosci bo taki pedofil moze wylapac mniej niz 5 lat ten kraj jest po. .. .dolony
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2016-07-05)
  • pod UM często ktoś przebija opony. .. czyżby ten sam?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    EB_(2016-07-05)
  • Nie długo przepisze na Kibica mieszkanie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dillrokuu(2016-08-07)
  • a moim zdanie to dopalacze robi sie za 30 zl za kilko policja sama je sprzedaje w pachnacym domu zamykaja mnie do wiezienia albo do czubkow bo te pieniadze ida na fundusz policyjno operacyjny tak zwany albo do prywatnej kieszzeni. wiem bo to oczywiste tak jest jak sie robi 20tys z 30zlotych i ktos zna prawde. puszczaja za czlowiekiem 3 radiowozy. skoro nikt mnie nie sledzil to skad wiedza ze to ja i z kad pozew w Ciagu miesiaca sparawa w sadzie nie za szybko troche jak na polski wymiar sprawiedliwosci?. nauczyly sie medy policyjne robic susz do palenia z cherbaty zielonej, rozpalki do grila i gazu do zapalniczek a teraz maja do mnie pretensje ze to palilem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ixat(2016-08-25)
Reklama